Mam Łucznika Natalia 2007 i miałam ten sam problem co sweet ichigo. Na dolnym bębenku mi się strasznie zaplątała nitka i musiałam wszystko rozkręcić. A że to moje początki to nawet nie bardzo wiedziałam co można odkręcić a czego nie. Ech, cały wieczór nad tym siedziała>.<'
I jeszcze chyba źle złożyłam całość później, bo teraz jak opuszczam igłę, żeby wyciągnąć dolną nitkę to igła w ogóle tej nitki nie łapie tylko gdzieś się zawija tam na dole. Czy ma ktoś może jakiś wyraźny obrazek/zdjęcie jak powinna wyglądać ta część do której wkłada się dolną nitkę? Na rysunkach w instrukcji i tych na które trafiłam w necie średnio to widać.
Wczoraj jak wyciągałam zaplątaną nitkę z dolnego chwytacza wypadła mi taka część:


a w maszynie zostało po niej puste miejsce


Włożyłam tą wypadniętą część tak na nosa, ale jak pisałam wcześniej coś jest nie tak. Te widełki nie łapią dolnej nitki a górna się wplątuje w chwytacz.
Tak to wygląda po moim włożeniu:


Mógłby mi ktoś dać jakąś radę jak to to zamocować? Głupio mi z czymś takim iść do punktu naprawy maszyn>.<