Witamy, Gość. Zaloguj się, lub zarejestruj proszę.



Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
 
Aktualności: Zapraszamy do dyskusji! Smiley

G&L a Konwenty i fandom w Polsce

Strony: 1 2 [3]
  Drukuj  
Autor Wątek: G&L a Konwenty i fandom w Polsce  (Przeczytany 3565 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przeglądają ten wątek.
Fairy_Emily
Hero Member
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 1447



Zobacz profil
« Odpowiedz #30 : Sierpień 27, 2008, 06:01:42 »

Co do tego zapytania wagowego to tylko świadczy o tym, że głupi ludzie znajdą się wszędzie.
Mangowcy poprostu nie do końca są obeznani w temacie. W większości kojarzą jedynie Mane i sądzą, że istnieją tylko gothic lolity w żałobnych strojach z mrocznym makijażem (mnie na funekaiu ktoś zapytał jak mogę być gothic lolitą skoro mam białą sukienkę...) Do tego dosyć negatywną  opinie robią też dziewczyny, które na tym się nie znają i potem biegają po konwentach i straszą ludzi pseudo lolicim strojem.
Ludzie mnie też często pytają czy cosplajuje Chii z Chobitsa... ale to raczej nie przez strój tylko przez drobne podobieństwo do niej.
99% moich znajomych to mangowcy i w większości uwielbiają moje lolicie ubranka. Chociaż, faktycznie czasem trudno komuś wytłumaczyć, że jak mam dzisiaj krótką spódniczkę to nie jestem akurat ubrana "na lolitkę"
Myślę, że seria takich artykułów stanowczo pomogła by w uświadomieniu fandomu ^____^
Zapisane

Dreaming with fae creatures....
Juka
Hero Member
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 1317


loveholic


Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #31 : Sierpień 27, 2008, 06:14:10 »

nikt nikomu nie zabroni ubierac sie choc troche "loli" - niestety, rzesze dziewczat nie wie, ze kocie uszy nie sa loli ;>
Zapisane

Does your depravity know no bounds?
aeris
Jr. Member
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 59



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #32 : Sierpień 27, 2008, 06:35:03 »

a propos kategorii wagowych to faktycznie jedna dziewczyna zdziwiła się jak mnie zobaczyła bo jak twierdzi, istnieje wierzenie, że (cytat) "za lolity przebierają się tylko grube i brzydkie dziewczyny bo nie chcą pokazać brzucha" X/ hmmm
Zapisane

It's gonna be LEGEN................wait for it!...............DARY!!!
pinku
Hero Member
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 854


Fear the kawaii ones


Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #33 : Sierpień 28, 2008, 12:50:46 »

Pamiętam jak dwa lata temu na Negiconie szłyśmy z koleżanką korytarzem i za naszymi plecami jakaś panna szepnęła do innej "o! lolity! jakie śliczne!"^^, więc z tą wiedzą nie jest jednak tak tragicznie.
Na Pierniconie też było fajnie, ludzie mówili miłe rzeczy, robili zdjęcia, a jakaś młoda dama powiedziała nawet, że pisze jakąś pracę (chyba magisterkę) o japonii, cosplayu i lolitach, i nikt nie zapytał kogo cosplay'uje.
Możliwe, że to kwestia tego, żeby ubrać się na lolicio na tyle rozsądnie, żeby wyglądało to faktycznie jak ubranie a nie jak przebranie.

Z drugiej strony fakt zainteresowania japońskim komiksem nie obliguje jednocześnie do znajomości japońskiej street fashion i trudno wymagać, żeby wszyscy wiedzieli czym właściwie jest EGL. Seria uświadamiających artykułów jest ciekawym pomysłem, ale podejrzewam, że część mangowców i tak ich nie przeczyta, bo moda może ich absolutnie nie interesować.
Zapisane

"We are dolls, they seem to say, but don't play with us. We bite."

pinkowa autoreklama^^' : www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3439285

www.galeriafiufiu.pl/artysta.php?projid=34

a może książkę: podaj.net/uzytkownik.php?id=8752
Sumire
UPIERDLIWE USTROJSTWO
Administrator
Hero Member
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 1832



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #34 : Sierpień 28, 2008, 07:28:56 »

Połączyłam temat aeris z juz istniejącym.

Myślę że od historii w 2006 roku wiedza i kultura mangowców zrobiła spory krok do przodu. Teraz na konwentach potrafi byc całkiem miło.
Zapisane

Nie ma potrzeby się tym krępować, Spock.
To zdarza się ptaszkom i pszczółkom.

Ptaki i pszczoły nie są Wolkanami, kapitanie.
Boromirka
Gość
« Odpowiedz #35 : Sierpień 28, 2008, 07:58:34 »

Potrafi być, a jakże. Ja byłam raptem na dwóch.

W sumie na pierwszym widziałam po raz pierwszy (ale beznadziejnie skonstruowałam zdanie, ale kij) lolitę i absolutnie się zakochałam w tym stylu, nigdy nie zapomnę jej potworniaście wysokich obcasów i spódnic z niebywałą ilością napuszenia (ach wspomnienia).

A na drugim prowadziłam panel o Lolitach i było... śmiesznie XD
Zapisane
Lilcia
Hero Member
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 1362



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #36 : Sierpień 28, 2008, 09:15:57 »

ja tez na konwetey nie chadzam, ale mozna spotkac sporo lolit, ''nie z naszego podworka'' i to w markowych ciuchach  Shocked
Zapisane

Juka
Hero Member
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 1317


loveholic


Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #37 : Sierpień 28, 2008, 10:32:01 »

pamietam ze w 2006 roku wygralam konkurs na GL na festynie kultury japonskiej "Yatta" w centrum handlowym Blue City. Jak nietrudno sie domyslic, moj stroj nie byl zbyt loli, moze znajde zdjecie i zarzuce Tongue otoz, dla przecietnego mangowca, lolita to pani ktora ma:
- napraaaaawde wysokie obcasy
- spodnicę z koronką
- headdress
- yukatę z koronkowym dołem
- gorset
dowolnie złożyć, niepotrzebnie skreślić.

co tu się dziwić, ja też nie odróżnię oryginalnych części samochodowych od tych podrabianych... dlatemu, trzeba nie tyle edukować, co robić jakieś przesiewy w konkursach dla Lolit... i przede wszystkim, niech cosplaye dla GL robiąLolity, albo osoby zaznajomione - zwykle jest to przy okazji cosplayu i biora sie za to osoby nieznajace sie na tym.
Zapisane

Does your depravity know no bounds?

 
Strony: 1 2 [3]
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Development, Design, Writing and Emigration Blog

Q2 - Reading

Spore - evolucja wcielona?

Sleepless nights because of your cat? Read this to get some rest

Having problems with your cat? Check out this guide!

Powered by SMF 1.1.5 | SMF © 2006, Simple Machines LLC