|
Sumire
|
 |
« : Lipiec 10, 2006, 10:45:26 » |
|
Zauważyłam ze ludzie często mylą styl wywodzący sie z Japonii a styl ktory uprawiają co niektore gotki i styl ogólnie pojmowanym jako Lolita. Kiedy mowie ze zajmuje sie Gothic Lolitami widze uwazne spojrzenia i czuje jak przez glowe rozmowcy przewalaja sie obrazy seksownych kobiet lub bardziej dziewcząt w podkolanoweczkach, krociutkich spodniczkach, kucykach na glowie, ktore pozujac na male dziewczynki kuszą. A jak rozmówca jest nieco bardziej w temacie ma wizualizację mrocznych panien w takiej stylizacji.
Czy dla was jest jakaś różnica między stylem wywodzącym się z naszego podwórka a stylem z Japonii? Czy lolita to lolita i tyle?
Dla mnie te style nie są równoznaczne. Typowa JGL raczej nie wzbudza szalonego pożądania kusząc gładkimi udami błyskającymi spod przykrótkiej spódniczki. Japońskie nie epatują tak seksapilem. Prawdę mówiąc ja w balerinkach, kryjących rajstopkach, w spódnicy przed kolanko, pantalonach, bluzce z długim rękawem zapiętej pod szyją, obwieszona torebką i parasolką nie czuję się małoletnim demonem seksu i łamaczką serc podtatusiałych panów XD Tak się zastanawiam co dokładnie przyświecało powstaniu JGL- owszem gdzieś tam się przemyka rorikon, ale jak patrzę na te klasyczne lolity mam wrażenie aseksualności ich dziecinnych postaci. Pewnie w mojej głowie włącza się schemat: skromne/ nie seksowne/ młodziutkie/ niewinne/ nietykalne. Japońskie Lole wymagają raczej opieki a jeżeli adoracji to tylko delikatnej i z szacunkiem a nie hotelu miłości. Tylko z drugiej strony w Japonii stateczni ojcowie rodzin na towarzyszki nocy wybierają kobiety przebrane za uczennice szkolne, że nie wspomnę o prawdziwych uczennicach. Oczywiście wypływa jeszcze kwestia tych bardziej niegrzecznych JGL- tych które są bardziej prowokujące, kwestia zakładania gorsetu który sam z siebie jest już seksowny, jakiejś prowokacji itd
Ze starego forum pamiętam dyskusję o byciu i nie byciu lolitą. Pewna osoba stwierdziła że jeżeli ktoś tylko na wyjazdy ubiera lolici strój nie jest lolitą tak jak ona która na codzień zakłada takie ciuszki i która z racji swojego zachowania jest uznawana za lolitkę. Co zwróciło wtedy moją uwagę to to że dziewczyna nazywając siebie Gothic Lolitą nosiła ciuszki mające mało wspólnego z ciuszkami Klasycznej JGL, a będące raczej ubiorem typowo pojmowanej lolity że tak nazwę Nabokovo/gotyckiej, a dyskutowała ona z osobami ubierającymi się w stylu JGL. I w tym momencie rodzi się pewne niezrozumienie.
W dziale 'Marketplace' PhillyaB.V. pisze "cos co mnie niemiłosernie denerwuje to umieszczanie np spodnicy z plisami pod chasłem gothic lolita.tak naprawde na allegro niema nic w stylu GL" To są ciuszki w stylu Gothic Lolita ( no może nie wszystkie które wyskakują po wpisaniu takiego hasła- Allegro to śmietanik niesamowity) ale w stylu lolity wywodzącej się z gotyku
Tfur wysyłała kiedyś swoje lolicie fotki na Lolita Snap i nie przyjęto ich twierdząc że są zbyt europejskie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie ma potrzeby się tym krępować, Spock. To zdarza się ptaszkom i pszczółkom.
Ptaki i pszczoły nie są Wolkanami, kapitanie.
|
|
|
|
|
|
kasiotfur
|
 |
« Odpowiedz #1 : Lipiec 10, 2006, 10:48:39 » |
|
Ja przegladajac lolitasnap tez troche nowych rzeczy zauwazylam. Zachodnie, erotyzujące lolitki nazywane są "ero-loli" i czasem dochodzi do skrajnych wypadków, gdzie mówi się tak już o troche krótszej spódniczce, albo odkrytych ramionach/dekolcie 'ero-loli'. Myślę, że u typowej JGL jest nastawienie na powrót do dziecinności, na epatowanie słodkością, a nie podkreślaniem kobiecości. Wiadomo, że to się może fetyszowo podobać, ale przede wszystkim nie jest *robione* w tym celu. A u nas właśnie często są pojmowane lolitki typowo fetyszowo. Nie żeby fetish loli były złe, ale dla mnie też są czymś innym.
Też co do zdjęc, teraz maja troche inne kategorie, ale troche skrajnie podchodza do nowych rzeczy i inspiracji, ale też dość podobnie jest z tego co mi wiadomo wśród JGL. Wolno się obracać i tworzyć tylko w obrębie pewnych schematów.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
PhillyaB.V.
|
 |
« Odpowiedz #2 : Lipiec 10, 2006, 11:22:16 » |
|
JGL to podkreslenie cech dziecięcych.O Tfur tak ci powiedzieli?moje normlanie wzieli...ale niewiem gdzie one teraz sa XD jzu tyle czasu tam nie byłam ;P ja jednak wole te bardziej epatujące sexem i dorosloscią i kobiecoscia..
|
|
|
|
|
Zapisane
|
.Urlop.
|
|
|
|
kasiotfur
|
 |
« Odpowiedz #3 : Lipiec 10, 2006, 11:31:20 » |
|
tak, tak powiedzieli _-_. Chociaz jesli porownam z reszta fot, to faktycznie moje mialy troche inna stylistyke. Za to fioletową przyjeli  Ale i tak ją wrzuciłam do "lolita inspired", bo kurcze ja wlasnie wole pokombinowac z czyms nowym niz powielać coś już gotowego. Mi się podoba i jedno i drugie, chociaż naprawdę JGL ma taki zajebisty urok dla mnie. To jest faktycznie tak inne od tego co robią goci z załozenia. Bo odżegnuje się od epatowania seksem, jak prawie wszystko teraz.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
najeli
|
 |
« Odpowiedz #4 : Lipiec 10, 2006, 11:32:37 » |
|
a ja uwazam (prosze mnie nie brac za pedofila:P) ze wlasnie to polaczenie dziecinnosci i kobiecosci jest makabryzcnie wrecz seksowne. kiedys jakis znajomy mi powiedzial "rozplacz te warkoczyki, bo sa zbyt perwersyjne" (oczwiscie nie chcial zebym je rozpuscila tylko az go ta moja perwersja kusila:P).gdybym byla 5-latka i nosila taka fryzure nic by w tym nie bylo... ale wlasnie psikus polega na tym, ze jestem 20 - latka w krotkiej spodniczce, warkoczykach i wygladam tak "niewinnie". ale znow sie zgodze z kasiotfurkiem...  sa lolity japonskie i sa lolity europejskie. troche to zabawne, bo to japonczycy wzieli inspiracje od nas, przefiltrowali na swoj sposob, a potem my wzielismy od nich i znow filtrujemy. i na przyklad ja osobiscie w ogole nie widze sie w koronkach i takich stricte JGL ciuszkach.. wole zeuropeizowana wersje... naj
|
|
|
|
|
Zapisane
|
upon the Bosh - like world...
|
|
|
|
kasiotfur
|
 |
« Odpowiedz #5 : Lipiec 10, 2006, 11:37:19 » |
|
znaczy... ja tam uwazam, ze lolitki są super sexy :}~~, ale chodzi o zalozenia. Z zalozenia JGL, maja byc ladnie, ale nie podniecajace 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
najeli
|
 |
« Odpowiedz #6 : Lipiec 10, 2006, 11:41:32 » |
|
heh, zalezy dla kogo... moj facet na przyklad uwaza ze lolitki, wlasnie te 100% japonskie sa suuuuper seksowne:) kwestia maja, nie maja znow jest zalezna tylko od upodoban osobistych, ze tak powiem...
naj
|
|
|
|
|
Zapisane
|
upon the Bosh - like world...
|
|
|
|
Sumire
|
 |
« Odpowiedz #7 : Lipiec 10, 2006, 11:49:26 » |
|
Podpisuję się pod Kasiotfurem XDD
Ja wolę doroślejszą i bardziej kobiecą EGL od dziecinnej Sweet Lolita. Niektórzy uważają że JGL są seksowne i zabawne ( przykładowe przekopywanie się przez halki i spódnice po to by odkryc istnienie pantalon XD )
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie ma potrzeby się tym krępować, Spock. To zdarza się ptaszkom i pszczółkom.
Ptaki i pszczoły nie są Wolkanami, kapitanie.
|
|
|
|
Ashirath
|
 |
« Odpowiedz #8 : Lipiec 11, 2006, 01:40:24 » |
|
ja absolutnie wolę JGL, są po prostu ładniejsze wg mnie, z tym że u mnie też włącza się filtr dziecinne -- niewinne -- nietykalne>__> (ale tylko w przypadku dziewczątxD) Także nawet jeśli uważam styl za seksowny( bo uważam;P), to nie mogłabym, akhem, posunąć tego dalej^^' No ale to też zależy czy to w/w dziecinna sweet lolita, czy coś doroślejszego~ wszystko zależy w zasadzie.___. niemniej europejskie "lolitki" są dla mnie w głównej mierze wulgarne:|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kasiotfur
|
 |
« Odpowiedz #9 : Lipiec 11, 2006, 11:05:46 » |
|
yuki w innym temacie wkleił link do tego - http://www.pinupgirlclothing.com/goloseadhaco.htmlDla mnie to jest wszystko czym nie jest styl lolici ~_~x Dekolt, zupelny brak halek, epatowanie kobiecością. Tu już nawet nie ma sexy udawania niewinności.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Arachne
|
 |
« Odpowiedz #10 : Lipiec 11, 2006, 11:25:03 » |
|
Te niewinne, dziecinne lolity śa bardzo sexowne dla japońskich męszczyzn więc trudno powiedzieć czy one tego nie mają na mysli robiac sie na bezbronne dziewczynki. Ja osobiście wolę JGL. Nie wiem jak wam ale mi JGL kozjarzą sie z stylem europejskim, ale nie takim jak te lolity gotyckie, tylko własnie przypomnieniem dawnego stylu europejskiego. Ja styl gothicka gothic lolita uwazam za mocno nieciekawy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Ashirath
|
 |
« Odpowiedz #11 : Lipiec 11, 2006, 03:40:55 » |
|
Kasio - poza tym ta sukienka jest po prostu brzydka:P zgadzam się z Tobą.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
yuki
Gość
|
 |
« Odpowiedz #12 : Lipiec 11, 2006, 03:58:28 » |
|
Kiedyś jedyną odkrytą części ciała kobiety [pomijając twarzy] była szyja. Dawni mężczyźni jedynie dzięki karkowi mogli ujrzeć kawałek ciała kobiety. Dlatego przypadkowe odkryte kolana lub ramie wywoływało szybszę bicie serca u mężczyzn a u kobiet zawstydzenie.
Dziś gdy na plażach stringi często pozostają jedyną częścią garderoby na kobiece, Gothic Lolita jest czymś “nowym” dlatego dla mężczyzn możliwość “przekopywania się przez falbanki” może być bardzo ciekawa i pociągające. Gdyż nic nie jest jedno znaczne i wszystko trzeba odkrywać. Chyba właśnie dlatego G&L może być bardzo pociągający.
Co do Japońskiej i europejskiej... chyba jednak wszystko tkwi w budowie ciała. Jednak europejski i japonki są zupełnie inaczej zbudowane. Dla przykładu europejski raczej udają krzywe nogi a japonki, cóż często nie jest to zamierzone a trwałe.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kasiotfur
|
 |
« Odpowiedz #13 : Lipiec 11, 2006, 04:07:18 » |
|
yuki >> chyba nie zrozumiales tematu. Tu nie chodzi o budowę, tylko o to, że typowo japonski styl lolici został przez zachód przerobiony w jeszcze coś innego, właśnie patrząc na *ubiór*
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
yuki
Gość
|
 |
« Odpowiedz #14 : Lipiec 11, 2006, 04:36:23 » |
|
na pewno został przystosowany rozmiarowo 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|