E, nie. Grubi ludzie powinni nosić pokutne wory za to, ze doprowadzili siebie do takiego stanu!

Każdy ma swój gust.
No i co się tu przejmować, jak się coś lubi, to nie powinno się nadto przejmować tym co kto gada, bo nigdy nie zadowoli się wszystkich.
jasne - szczupłość jest pożądana przez większość społeczeństwa. Ładnym i młodym ludziom wolno więcej, szybciej sie wybacza, częściej uznaje, że są mili i fajni. Mnie osobiście się nie podoba taka kolej rzeczy

Tak. Zgodzę się z tym co napisałaś ale...
Szczupłość nie tyle co jest pożądana ale bardziej estetyczna a ludzie lubią patrzeć na estetykę.
Nie chcę żeby mnie zrozumiano źle bo mi to wszystko obojętne jak kto wygląda.
Bardziej interesuje mnie charakter tej osoby a nie jej masa ciała.
Ale nie każdy tak myśli.
W sumie mam problem z tym jak określić podejście ludzi do brzydactwa lub piękna (waga ma tu znaczenie ale nie odgrywa głównej roli)
Bo z jednej strony słyszę pogląd:
1. Że ludzie piękni są dobrzy co wynika z ich piękna, a ludzie brzydcy są źli bo ten ich wygląd.
z drugiej strony:
2. Ludzie piękni są fałszywi i źli a ludzie brzydcy dobrzy bo chcą się przeciwstawić brzydocie :

Czy tak:
Jeśli jestem człowiekiem 1 typu jak spotkam ładną, Estetyczną lolitką to ojej jaka ona zadabana i kochana.
Spotkam brzydką i przy kości: A fe! nie dobro to to.
Jak jestem 2 typu:
Piękne --- Na pewno zła!
Brzydkie --- jakie to urocze!
Przepraszam, że odbiegłam od tematu ale chciałam pokazać jak ludzie patrzą stereotypowo. Jak szufladkują.
Podkreślam: Nie ważne jest to jak ona wygląda, czy waży 500kg (dość duże wyolbrzymienie)

czy tylko 40kg.
Ważne to jak się prezentuje.
Bo jeśli widzę piękną osobę/ lolitkę z krzywym wyrazem twarzy to jest dla mnie brzydka.
A jak widzę taką przy kości/ grubą ale uśmiechnięta życzliwą.
Ona na swój sposób jest piękna jako człowiek i osoba. I wtedy nie patrzy się na jej wady.
Ale jest też na odwrót.
Bo jak jest gruba i do tego wulgarna plus krzywy wyraz twarzy to to już ... no nie wiem.
A jak i piękna i uśmiechnięta to miód cud i orzeszki.
I jeszcze:
ludzi ładnych nie koniecznie traktuje się ulgowo ,choć jest tak w dużym %. Ale Cheshire, gdybym się do Ciebie rzucała to nie wiem czy byś mnie traktowała ulgowo. Ale gdyby podeszła uśmiechnięta na pewno sytuacja wyglądałaby inaczej.
Swoją drogą jeśli ładnych ludzi się tak traktuje to masz fajnie <3
I napisałabym jeszcze dużo ale podejrzewam że chyba nikomu się nie będzie chciało tyle czytać
