|
yuki
Gość
|
 |
« : Lipiec 09, 2006, 05:08:23 » |
|
czyli murzyńska lolita nie wchodzi w rachuba ?
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Lipiec 10, 2006, 12:08:33 wysłane przez kasiotfur »
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|
Otai
|
 |
« Odpowiedz #1 : Lipiec 09, 2006, 09:23:07 » |
|
Widziałam kiedyś gothic lolity murzynki- i szczerze mówiąc, wyglądało to wręcz odrzucająo (chyba na starym forum był link do jednej czy dwóch)...Być może, gdyby ktoś miał lolicią urode, moze by coś takiego przeszło, ale nie uwierzę dopuki nie zobaczę...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Heaven's not enough you think you've found it and it loses you
|
|
|
|
Ashirath
|
 |
« Odpowiedz #2 : Lipiec 09, 2006, 09:28:40 » |
|
ale murzyńskie proporcje twarzy i lolici styl razem to po prostu nei to>___> (nei mówię że nie zdarzają się wyjątki, ale większość niestety odpada) Otai - tamte zdjęcia były straszne, jeśli myślimy o tych samych>.< fuj.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Marie-Magdalene
Newbie
Offline
Płeć: 
wiadomości: 17
pure sex, pure art
|
 |
« Odpowiedz #3 : Lipiec 09, 2006, 11:04:52 » |
|
lol... jakos nie moge sie zgodzic ze Czarnoskore dziewczyny nie nadaja sie na lolity... potrafia byc jeszcze bardziej slodkie i urocze niz Europejki.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
..::pure sex, pure art::..
marie-magdalene.deviantart.com <-- sztuka ga-bri-el.deviantart.com <-- moda
|
|
|
|
najeli
|
 |
« Odpowiedz #4 : Lipiec 09, 2006, 11:11:04 » |
|
no wlasnie, tez tak uwazam... to tak samo jak wiele dyskusji wczesniejszych.. czy osoba "puszyta" moze byc loli itp... tak naprawde kazdy moze, tylko jednemu z tym lepiej, innemu gorzej...
naj
|
|
|
|
|
Zapisane
|
upon the Bosh - like world...
|
|
|
|
kasiotfur
|
 |
« Odpowiedz #5 : Lipiec 10, 2006, 12:07:21 » |
|
Widzialam PRZESLICZNEEEE!!!! ciemnoskóre lolitki!! Jak ta na przyklad 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Glamur Princess Doll Maldoror
|
 |
« Odpowiedz #6 : Lipiec 10, 2006, 12:49:55 » |
|
No kasio brawo  Wogule co to za gadanie że się nie nadają, to sie nazywa dyskryminacja  Otai ---> Co to jest lolicia uroda? I jak ona się objawia?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
...And the ambulance died in my arms...
|
|
|
|
|
|
Sumire
|
 |
« Odpowiedz #8 : Lipiec 10, 2006, 07:22:15 » |
|
Ciemnoskóre lolitki potrafią byc śliczne, delikatne i przesłodkie tak jak dziewczęta o białej skórze. Najeli dobrze zuważyła że jest to taki sam sztuczny problem jak dyskusja na temat puszystych lolit.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie ma potrzeby się tym krępować, Spock. To zdarza się ptaszkom i pszczółkom.
Ptaki i pszczoły nie są Wolkanami, kapitanie.
|
|
|
|
najeli
|
 |
« Odpowiedz #9 : Lipiec 10, 2006, 08:49:36 » |
|
no ba:) te wklejone sa sliczne:) ( sama bym jakichs poszukala ale mam tylko komorkowego neta na laptopie aktualnie....)
naj
|
|
|
|
|
Zapisane
|
upon the Bosh - like world...
|
|
|
|
Otai
|
 |
« Odpowiedz #10 : Lipiec 10, 2006, 09:56:53 » |
|
Mandaryna ->Lolicia uroda jest lolicia- mnie wystarcza ta definicja... Hmmm... Może i słodka, delikatna itp. (zauważ, ze napisałam "lolicia", a nie "gothic lolicia  "
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Heaven's not enough you think you've found it and it loses you
|
|
|
|
kasiotfur
|
 |
« Odpowiedz #11 : Lipiec 10, 2006, 10:59:55 » |
|
otai >> ja nie rozumiem :/
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
sen.
|
 |
« Odpowiedz #12 : Lipiec 10, 2006, 03:48:42 » |
|
a ja chyba rozumiem co otai ma na mysli  tez mam pewne wyobrazenie o "loliciej urodzie" - do niektorych to pasuje a do innych nie... ale to jest tylko takie osobiste (jak by to nazwać...?) upodobanie (?), po prostu wyobrażasz sobie coś tak a nie inaczej np. jak ktos mowi, że ma bordowy pokoj w róże, to masz swoje wlasne wyobrazenie o tym pokoju i mozesz powiedziec "o, ale szałowo", a pozniej jak go oglądasz to stwierdzasz, ze to badziewie... przyklad moze średni, ale ja tak rozumiem ta "lolicia urode"  (mniej wiecej). Jesli chodzi o czarnoskóre lolity, to wydaje mi sie to troche egzotyczne... XD ale tak samo jak wszystkie inne trafiaja sie i ladne, i brzydkie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Glamur Princess Doll Maldoror
|
 |
« Odpowiedz #13 : Lipiec 10, 2006, 05:42:17 » |
|
Tego też nie rozumiem co piszesz sen, a raczej nie rozumiem kontekstu do tego o czym my mowimy :/ Jeśli dla was jest coś takiego jak lolicia uroda to musi miec jakąs definicje i miescic sie w jakiś ramach, jeśli taka uroda jest to jak ją rozpoznac? No chyba, że nie ma? Bo ja jestem właśnie takiego zdania.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
...And the ambulance died in my arms...
|
|
|
|
Otai
|
 |
« Odpowiedz #14 : Lipiec 10, 2006, 06:31:17 » |
|
Hmmm... jak dla mnie każdy ma inne gusta i odczucia estetyczne więc trudno ustalić jedną definicję... DLA MNIE większośc murzynek po prostu nie wpasowuje się w ten kanon z którym mnie kojarzą się lolity- czyli delikatna uroda i delikatne rysy. Być może innym ludziom to dodpowiada, ale dla mnie murzynki to nie ten typ urody, którego oczekuje od lolitek. Większość murzynek jak dla mnie ma zbyt dobrze uwydatnione cechy twarzy (z wyjątkiem niektorych małych), żeby kojarzyć mi się z lolitami. Ubierać się każdy może jak chce, ale nie należy oczekiwać, że wszystkim to się spodoba.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Heaven's not enough you think you've found it and it loses you
|
|
|
|
|