|
Boromirka
Gość
|
 |
« : Styczeń 31, 2009, 05:42:09 » |
|
Zaryzykowałam. Spełniłam swoje marzenie o Paris widowowej spódnicy. I pragnę wszystkim uświadomić. Że brando ciuchy są zrobione z gorszej bawełny niż te z BL. Niemożliwe? A jednak ;P Przychodzi do mnie spódnica, hura, otwieram na poczcie w Kansas City (Konstantynów Łódzki). Ok wygląda super, nadruk zrobiony świetnie, w środku halka, ale materiał. W dotyku jak kora, ale nie ma wgłębień charakterystycznych dla kory. Dodatkowo duuużo cieńszy niż ten z BL. I za to tyle kasy? Nie twierdzę, że jest brzydka, czy coś, ale totalnie nie warta swojej ceny. Miałyście podobne zawody z brando? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|
La Lolita Hime Lala
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1 : Styczeń 31, 2009, 05:51:20 » |
|
ta bluzka z BssB - moja mama stwierdziła,że na taką firmę to nie postarali się z wyborem materiału. Brandowe rzeczy są ciekawe z pod względu pomysłu,a wykonanie w sieciówkach przeważnie jest dziadowskie. po za tą bluzką,plecakiem królikiem to mam jeszcze jakiś headdres z Meta i naszyjnik,które po jednym noszeniu się popsuły xP A parasolka szybko zeszmaciła.Przynajmniej w moim przypadku tak było. Królik z Baby zabrudził mi się w Rzymie od ulicznego kurzu i teraz boję się go dać do pralni chemicznej,by jakieś drobne ozdóbki nie odpadły xD śpię z takim brudasem. Ale,że skończyłam z lolita fashion,nie muszę się już martwić że moje pieniądze poszły w błoto. Dlatego dla mnie dziewczyna cała w markowej odzieży - lolita,nie wzbudza we mnie tak wielkiego podziwu jak lolitka w czymś robionym ręcznie lub z jakiejś podrzędnej firmy. W modzie nie o to przecież chodzi.  P.S. Sorry jak napisałam coś nie na temat
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kaori
|
 |
« Odpowiedz #2 : Styczeń 31, 2009, 05:52:39 » |
|
dlatego ja nie wydaję kroci na lolicie ciuchy, wolę by mama mi coś przerobiła lub uszyła  a że idzie mi to wolniej niż, gdybym miała wykupić cały sklep, to odrębna sprawa xDD
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Kar Lin
|
 |
« Odpowiedz #3 : Styczeń 31, 2009, 07:42:50 » |
|
Na egl_comm jest temat o psującej się biżuterii z AP, co ostatecznie zniechęciło mnie do kupienia dodatków od nich (trochę nie opłaca mi się zamawiać samych skarpetek i parasolki). http://community.livejournal.com/egl/12938356.html
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Boromirka
Gość
|
 |
« Odpowiedz #4 : Styczeń 31, 2009, 08:01:47 » |
|
Wiedziałam, że ona coś niesolidnie wygląda, podobnie jak ta z Baby.  Może objawy kryzysu czy co?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Kar Lin
|
 |
« Odpowiedz #5 : Styczeń 31, 2009, 08:12:47 » |
|
Wiesz, ja miałam sporo podobnej biżuterii i jakoś trzymała się nieźle (choć kolega mi usiadł na opasce... Nie przeżyła tego).
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Boromirka
Gość
|
 |
« Odpowiedz #6 : Styczeń 31, 2009, 08:19:41 » |
|
Ja się obawiam, że to pseudozłotko po prostu zejdzie jak z najzwyczajniejszej odpustowej bransoletki ;P
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
blackqueen2
|
 |
« Odpowiedz #7 : Styczeń 31, 2009, 09:03:03 » |
|
Zanim przeczytałam dokładnie to po tytule myślałam, że chodzi o Marlona Brando XDDDDDDDD A co do kiecki to cóż, ludzie i tak będą kupować i ja w sumie nie mam nic przeciwko temu (sama bym chciała;P) Ale fakt, dobrze, że napisałaś o tym, niech wszyscy nie myślą że jak już coś jest firmowe to znaczy, że nie posiada żadnych wad...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
My love lives at the end of the rainbow, someday I'm gonna fly there on a firefly...
|
|
|
|
Kar Lin
|
 |
« Odpowiedz #8 : Styczeń 31, 2009, 09:09:43 » |
|
 Linkowałam to już.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
hebiichigo
|
 |
« Odpowiedz #9 : Styczeń 31, 2009, 09:56:27 » |
|
Generalnie moje doswiadczenia z rzeczami brando sa bardzo mile, ale jak niedawno dostalam spodnice z krolikami czerwona, to jednak doznalam "malego" uczucia zdziwienia, gdy dotknelam materialu, bardzo cienki i w dotyku wlasnie jak posciel ( moze taka bardziej gladka ) Zupelnie inaczej to sobie wyobrazalam. A o bizuterii z AP dobrze wiedziec, ze jest do niczego.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
La Lolita Hime Lala
Gość
|
 |
« Odpowiedz #10 : Styczeń 31, 2009, 10:01:34 » |
|
z Meta też  można ją co prawda naprawić szybko,ale po co ...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
sweet ichigo
|
 |
« Odpowiedz #11 : Styczeń 31, 2009, 10:16:40 » |
|
specjalnie poszłam pomacać swoją sukienkę z Meta i nie mogę jej niczego zarzucić. Materiał to 100% bawełna - gładka, czy przyjemna? Na pewno nie szorstka ani sztywna, ale też nie taka że ma się w ją ochotę tulić cały czas  Sukienka jest z poszewką i nie ma ani jednej wystającej niteczki. Dla mnie pełen perfekcjonizm. Podkolanówki z Baby nie są może niezwykle miękkie i przyjemne w dotyku (w końcu nosi się je na nogach, a nie się z nimi śpi  ), ale też nie są szorstkie, ani drażniące. Natomiast kokarda z Baby z materiału w miarę dobrej jakości i bardzo dobrze wykonana. Królik z Baby mięciutki i przyjemny *^^* temu co mam nie mam nic do zarzucenia.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Kori no Hana
|
 |
« Odpowiedz #12 : Styczeń 31, 2009, 10:18:17 » |
|
Mam ubrania z IW, Meta, Btssb, AatP, Putumayo i Anna House. Muszę przyznać, że widać różnicę między brando a AH. Moja sukienka z AH jest ze sztywniejszego i imho gorszego materiału niż te z Meta, IW czy Btssb (z Baby mam tylko jedną spódnicę, swoją drogą zupełnie przypadkowo taką jak ma Hebiichigo  ta w szachownicę z kotkami). Co nie znaczy oczywiście, że sukienka z AH mi się nie podoba i na pewno jeszcze coś kupię, bo warto ze względu na cenę. Putumayo ma ciuchy z trochę gorszych materiałów, ale spódniczki mają tańsze od tych z bardziej loli brando, więc trudno się dziwić. Z Bodyline nie mam w ogóle ciuchów, trudno jest mi powiedzieć o nich cokolwiek, ale zdjęcia na stronie mnie zupełnie nie przekonują :/ Podsumowując, nie żałuję zakupu żadnego z moich brando ciuchów, są naprawdę dobrej jakości *_*
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Boromirka
Gość
|
 |
« Odpowiedz #13 : Luty 01, 2009, 09:30:30 » |
|
ale jak niedawno dostalam spodnice z krolikami czerwona, to jednak doznalam "malego" uczucia zdziwienia, gdy dotknelam materialu, bardzo cienki i w dotyku wlasnie jak posciel ( moze taka bardziej gladka ) Zupelnie inaczej to sobie wyobrazalam. Dokładnie mam coś takiego i ciekawi mnie ile dni w szkole ta moja kieca wytrzyma i się nie "styra". Zauważyłam jeszcze, że makabrycznie się gniecie. Po przejażdżce tramwajem i pociągiem wyglądała jak weteranka wojny w Czeczenii  . Dobrze, że przy prasowaniu nie wylatują z niej dziwaczne opary (jak miałam ze spódnicą z AH). xD
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
elluin
|
 |
« Odpowiedz #14 : Luty 01, 2009, 11:32:21 » |
|
Kar Lin, nieźle się uśmiałam z tego "pana Brando"XD
Ja jak na razie nie mam żadnych ciuchów bardziej ani mniej brando, ale mam nadzieję, że w końcu coś nabędę. Z tych droższych ciuchów marzy mi się przede wszystkim Moitie. I niestety też słyszałam kilka narzekań co do materiałów. Miałam okazję "pomacać" bluzkę i spódnicę Tomo-tan z Moitie i jakość nie była zachwycająca (oglądałam to w pośpiechu, a też nie chcę źle mówić o cudzych ciuchach, więc nie zgłębiam się w szczegóły). Ma ktoś z was coś od Many? Czytałam kiedyś na jakimś forum kłótnie na ten temat, jedni mówią, że ciuchy są super, inni że beznadziejne... Tak czy inaczej jak w tym roku znajdę pracę, to sobie coś kupie i nawet jak mi szmatę przyślą, to będę zadowolona, bo ma metkę, print, koronkę, etc. Magia brando.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|