|
Maelinn
|
 |
« : Listopad 19, 2008, 05:36:17 » |
|
Wywiad pochodzi z książki Tokyo Street Style: Fashion in Harajuku
Dressing in frills, and lace can look like or feel like a costume, but for Raine, Lolita-style clothing is her regular, daily wear, and even lifestyle. Twenty-two years old, she is an employee at the shop Baby, The Stars Shine Bright.
You don't have typical name Raine is the name I use at work. It's a leftover from my visual-kei days.
When did you start wearing this style? I started in junior high school, 1996-97. I was into visual kei band at the time, but they are all so minor you wouldn't know them. I wanted to fins really cute clothing. And then wow! I found this cute Lolita style. I love the frills, the lace, the ribbons. They look like doll clothes. From the first glance, it's so cute. Some of us like strawberry prints and ribbons mroe than others. It's about being completely absorbed in your own world. Even down to the shoes.
Do the stares and teasing bother you? People are mean to me and they take pictures of me as if I am Minnie Mouse or some tourist attraction. It's annoying that normal people say things to me. Why do you have a right to say things to me when you look like that? If this were the eighteenth century, this dress would be totally normal. Some girls are into early Americsn looks, like pilgrims, Bonnets and everything. Do you get it? That's what we like. It's simple.
How would you describe the type of girl who becomes a Lolita? She is very independent. She is not going to get a boyfriend wearing these clothes. For Lolitas, fantasy is better than reality. Seeing someone in concert, for example, is an image of perfection. All made up and dressed to the nines, a living doll - Lolitas find that much more appealing than putting up with some guy who complaines. The guys in bands are beautiful. Akogareru wo yuruseru. [Roughly meaning, "It's OK to pursue your dreams"]. But in real life and with real guys, there are too many things to deal with. This generation - girls in their mid-twenties now- is no longer pressured to get married and have children. Lolitas enjoy living alone, enjoy being surrounded by cute things, creating their own worlds.
Tell me about Lolita interests and hobbies. We are interested in getting away from reality and living in our own world. We like reading Gothic-Lolita themed manga. I don't think this could happen in America. The way people think in America is free. You can lead life the way you want and have the hobbies you want. But that's not the case in Japan. On my day off I like to go shopping around Harajuku, to visit my friends that work in stores. Or else I stay home and drink my favorite tea. We will get together with friends and have tea and sandwiches. I love cake because it goes well with tea. I like ballet and opera. My home is not a castle, but I try to decorate it and create my own atmosphere. I have a lot of white furniture. Antique-looking furniture. Lots of ribbons around the room. I read about Lolita nad listen to Lolita-tyupe music. I like reading KERA and Gothic & Lolita Bible. I would like to go to Germany to see an actual castle. I've never been abroad.
What would you pack? What I would normally wear. A lot of people look at me but this is how I am.
Who's your favorite musician now? Kanoma-san. This is the vocalist of the visual kei band Fatima.
What do you want out of life? I am happy as I am. There are older people that come into the store. Even when I get older I'll continue living this life.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
To tylko ja. Biedny wariat.
|
|
|
|
|
|
hebiichigo
|
 |
« Odpowiedz #1 : Listopad 19, 2008, 05:44:47 » |
|
O, fajny wywiad, dzieki 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Kadiri
Newbie
Offline
Płeć: 
wiadomości: 13
|
 |
« Odpowiedz #2 : Listopad 19, 2008, 05:52:59 » |
|
Nawet bardzo fajny
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kaori
|
 |
« Odpowiedz #3 : Listopad 19, 2008, 07:13:24 » |
|
mi się nie podoba tu stosunek do facetów... że niby lolita dzięki swoim ciuchom nie zdobędzie chłopaka - napisane tak, jakby żadnemu facetowi się to nie podobało oO (a to nieprawda!). no i wgl jakieś przekonanie, że lolita to samotniczka żyjąca w swoim świecie...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
najeli
|
 |
« Odpowiedz #4 : Listopad 19, 2008, 07:18:57 » |
|
jak dla mnie - straszna generalizacja....
jesli ona chce zostac samotna, zatruskawkowiona i pokryta koronkami stara panna zyjaca we wlasnym swiecie to prosze bardzo ;P
ale niech nie mowi, ze takie sa wszystkie lolity...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
upon the Bosh - like world...
|
|
|
|
Bubu
|
 |
« Odpowiedz #5 : Listopad 19, 2008, 09:02:45 » |
|
jesli ona chce zostac samotna, zatruskawkowiona i pokryta koronkami stara panna zyjaca we wlasnym swiecie to prosze bardzo ;P Zawinęłam się w dywan ze śmiechu  Zatruskawkowiona - przepiękne określenie. Faktycznie jej podejście jest nieco ekstremalne. Łatwiej na pewno przenosić loliciość na wszystkie dziedziny życia, będąc w jej sytuacji, ale wydaje mi się to szalenie nudne...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Lo, w ustach czuję niesmak, dziś ich nie otworzę Zwłaszcza do ciebie, ale w oczach dojrzyj pożar. W mych oczach jest przysięga: w tym samym hotelu Znajdą mnie rano w wannie i we krwi całego.
|
|
|
|
hebiichigo
|
 |
« Odpowiedz #6 : Listopad 19, 2008, 09:44:04 » |
|
Dziewczyna wydaje sie byc z tym szczesliwa 
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Listopad 19, 2008, 09:47:26 wysłane przez hebiichigo »
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Miaka
|
 |
« Odpowiedz #7 : Listopad 19, 2008, 10:14:47 » |
|
mi się nie podoba tu stosunek do facetów... że niby lolita dzięki swoim ciuchom nie zdobędzie chłopaka - napisane tak, jakby żadnemu facetowi się to nie podobało oO (a to nieprawda!). no i wgl jakieś przekonanie, że lolita to samotniczka żyjąca w swoim świecie...
nie rozumiecie tutaj pewnej waznej rzeczy!!! (brak wiedzy o kulturze Japonii sie klania) W kraju kwitnacej wisni po skonczeniu liceum/studiow japonka idzie do pracy. Dni liceum i studiow sa to dni wolnosci. Moga wtedy przebierac sie jak chca, robic co chca. W kazdej pracy procz sklepow lolicich obowiazuje je dresscode, zmienia sie szafa dziewczyny, wtedy duzo dziewczyn rezygnuje z lolicenia w weekendy (wynikiem jest tez brak czasu). Jednak kobiety po 25 roku zycia wciaz pracujace sa JUZ uwazane za STARE PANNY!!! Jest tam zupelnie inaczej niz w Europie. Zdolna i ladna japonka bardzo szybko wychodzi za maz i zostaje "przywiazana do domu". Musi przestac pracowac i zaczac w przyszlosci opiekowac sie dziecmi, zaczac prowadzic dom (maz oddaje zonie pieniadze a ona nimi rozporzadza prowadzac dom). Pieniadze zarabia tylko maz (zarabia on calkiem sporo, utrzymuje cala rodzine). Wiecej moge opowiedziec jesli sobie zyczycie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Maelinn
|
 |
« Odpowiedz #8 : Listopad 20, 2008, 01:37:53 » |
|
Reina nie jest sweet lolitą, tylko Gothic lolitą (na zdjęciach była w czerni + bieli). O co chodziło z tym facetem? Wg mnie o to, że lolita jest indywidualnością, ubiera się i żyje w takim świecie, w jakim chce, a mężczyźni japońscy tego nie lubią. Dlatego Japonce-lolicie trudno znaleźć faceta. Albo ich w ogóle nie interesuje znajdowanie faceta i zakładanie rodziny (dziewczyna ma 22 lata co się dziwić). Pracuje, ma swoje hobby, wydaje pieniądze tylko na siebie, robi co chce... Ja jej się wcale nie dziwię  I nie samotniczka, bo przyjaciółki ma. Tylko nie jest zainteresowana posiadaniem chłopaka. No i nei zapominajcie, że wywiad był o Japonii, a nie o Polsce, czy Stanach. Zauważyliście tam był taki ustęp o tym, że w Ameryce można sobie żyć jak się chce, a w Japonii to nie za bardzo.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
To tylko ja. Biedny wariat.
|
|
|
|
najeli
|
 |
« Odpowiedz #9 : Listopad 20, 2008, 09:47:21 » |
|
ten caly malzensko - domowy japonski koszmar to ja rozumiem... ale naprawde nie ma innej alternatywy? albo dzieci i gary, albo samotnosc, moze nie w truskawkach w takim razie, tylko w koronkach? ;P
przeciez tam tez sa jacys alternatywni faceci!!!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
upon the Bosh - like world...
|
|
|
|
Miaka
|
 |
« Odpowiedz #10 : Listopad 20, 2008, 12:20:10 » |
|
ten caly malzensko - domowy japonski koszmar to ja rozumiem... ale naprawde nie ma innej alternatywy? albo dzieci i gary, albo samotnosc, moze nie w truskawkach w takim razie, tylko w koronkach? ;P
przeciez tam tez sa jacys alternatywni faceci!!!
mysle, ze faceci to sa ale wazniejsza jest tradycja i ich kultura  np. presja rodziny o slub i dzieci  serio
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Juka
|
 |
« Odpowiedz #11 : Listopad 20, 2008, 12:37:39 » |
|
miaka ma rację. japonia jest jednym z nielicznych krajow rozwinietych, gdzie tak szanuje sie kulture. oni kimona wkladaja na kazda wieksza okazje, a my stroje ludowe polskie wkladamy tylko w zerowce, na jeden taniec 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Does your depravity know no bounds?
|
|
|
|
kaori
|
 |
« Odpowiedz #12 : Listopad 20, 2008, 01:25:51 » |
|
w sumie dobrze, że nie urodziłam się w Japonii XDDD po pierwsze własnie przez ten stosunek do rodziny i że posiadanie faceta równa się "praca - won i zakładamy rodzinkę" oO a po drugie nie fascynowałby mnie pewnie wtedy ten kraj  tylko np. USA XD
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Vinkei
|
 |
« Odpowiedz #13 : Listopad 20, 2008, 06:03:30 » |
|
(...) oni kimona wkladaja na kazda wieksza okazje (...)
przepraszam, że się tego akurat przyczepiam, ale Japończycy w kimonach też hasają sporadycznie xP tylko na Nowy Rok wszyscy zakładają.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Juka
|
 |
« Odpowiedz #14 : Listopad 20, 2008, 06:10:40 » |
|
(...) oni kimona wkladaja na kazda wieksza okazje (...)
przepraszam, że się tego akurat przyczepiam, ale Japończycy w kimonach też hasają sporadycznie xP tylko na Nowy Rok wszyscy zakładają. mowisz? wydawalo mi sie, ze na sluby np. tez chodza 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Does your depravity know no bounds?
|
|
|
|
|