|
rika
|
 |
« Odpowiedz #1365 : Kwiecień 26, 2011, 07:23:37 » |
|
W ogóle co to za myślenie "ludzie na świecie nie mają wody, więc nie polewajmy się raz w roku na dyngusa", jakby tą zmarnowaną wodę można było zapakować i wysłać do Afryki. Może powinno się też przestać brać kąpiel i jeść jedną marchewkę dziennie, bo przecież ludzie głodują. A i może też przestać kupować zbędne, absurdalnie drogie kiecki, bo niektórzy ludzie nie mają się w co ubrać?
akurat nadmierne zużycie wody u nas jest jedną z przyczyn braku wody w afryce czy gdzieśtam ponoć. (nie wiem na jakiej zasadzie to działa co prawda D:) jak jeden dzień sie polejesz nic sie nie stanie, no ale warto oszczędzać wode, już pal licho te dzieci z afryka, ale pieniążek odpływa. D:
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|
Toshiko
|
 |
« Odpowiedz #1366 : Kwiecień 26, 2011, 11:17:53 » |
|
90% loli ciuchów jest dla mnie za krótka 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
parow_chan
|
 |
« Odpowiedz #1367 : Kwiecień 26, 2011, 11:41:03 » |
|
90% loli ciuchów jest dla mnie za krótka  dla mnie tez, niestety
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Kar Lin
|
 |
« Odpowiedz #1368 : Kwiecień 26, 2011, 11:45:22 » |
|
A dla mnie za długa  Bardzo przypadła mi do gustu moda na krótsze spódniczki i sukienki w loli, ale w sumie mało tego jest.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
hatsu
|
 |
« Odpowiedz #1369 : Kwiecień 26, 2011, 02:16:07 » |
|
na mnie też za długa 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Ofelia
|
 |
« Odpowiedz #1370 : Kwiecień 26, 2011, 02:18:39 » |
|
laski ale wy możecie odpruć i skrócić ^^' ja sobie nie doszyje  ale na ogól to nie są jest tak dużo za krótkie więc mi nie przeszkadza 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Orlaith
|
 |
« Odpowiedz #1371 : Kwiecień 26, 2011, 02:35:38 » |
|
Jak mi sukienka wyszła przed kolano, a chciałam koniecznie dłuższą, to doszyłam szeroką falbanę  Smuci mnie, że muszę napisać konspekt prezentacji na polski, pouczyć się, uszyć sukienkę chrzestnej, a wolałabym szyć własną...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Widmo ukazało się Marysi.
|
|
|
|
Nania
|
 |
« Odpowiedz #1372 : Kwiecień 26, 2011, 04:01:02 » |
|
Kojarzycie spódniczkę z bodyline tę w gwiazdki z print-em w karuzele - Ubóstwiam ją. Tak więc jakiś czas temu zamówiłam na cosmate skarpetki i tę właśnie spódniczkę ~ oczywiście w moim ulubionym kolorze: różowym. Czekałam na przesyłkę około półtora miesiąca (w tym czasie mieli przerwę z powodu trzęsień w japonii) kiedy paczka doszła przyszły tylko skarpetki. Okazało się, że kiedy kupowałam spódniczkę to w magazynie jej już nie mieli. Pieniądze zwrócili, ale co po pieniądzach kiedy serce zawiedzione.
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 26, 2011, 04:09:09 wysłane przez Nania »
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Kar Lin
|
 |
« Odpowiedz #1373 : Kwiecień 28, 2011, 09:39:39 » |
|
Zostałam zaproszona na rozmowę kwalifikacyjną w warszawskim h&m i już nawet potwierdziłam swoją obecność, ale ciągle jestem chora (gigantyczne zatrucie) i chyba nie dam rady pojechać  A proponowano mi 3/4 lub cały etat. Żegnajcie marzenia o dalszej pracy w h&m!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
rika
|
 |
« Odpowiedz #1374 : Kwiecień 28, 2011, 11:00:38 » |
|
co to ma być, nie daj sie! może uda ci sie przełożyć! jak rika sie pozbiera to razem będziemy pracować!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Kar Lin
|
 |
« Odpowiedz #1375 : Kwiecień 28, 2011, 11:07:23 » |
|
Pierwszy etap to zawsze rekrutacja grupowa, MOŻE będzie druga tura za ok. 2 tygodnie :< Wysyłaj CV, jeszcze cię wezmą! Najgorsza jest świadomość, że MOŻE gdybym zacisnęła zęby to dałabym radę pojechać do Warszawy... Ale siedzieć godzinę na tym cholernym pierwszym etapie (który nie ogranicza się do gadania)? Nie ma mowy. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Hiromi
|
 |
« Odpowiedz #1376 : Kwiecień 29, 2011, 09:20:26 » |
|
przeszło miesiąc nie mówię normalnie, w zasadzie to jestem prawie niema. wczoraj byłam u laryngologa, kobieta powiedziała mi, że mam jeden nerw głosowy unieruchomiony i to powód, ale może być już za późno i mogę na zawsze stracić głos.  dała skierowanie do szpitala, pojechałam, przebadali mnie i stwierdzili całkiem inną diagnozę. mam się leczyć antybiotykiem (zapomniałam napisać, że już brałam antybiotyk i nie pomógł). nie daję rady, nie mam już na nic sił.. tyle problemów z przeprowadzką, a teraz jeszcze to. nie chce stracić głosu :c
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
rosehime
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1377 : Kwiecień 29, 2011, 09:24:59 » |
|
Antybiotyki akurat to gooofno dadzą. Moja mama zawsze leczyła mnie domowymi sposobami i były skuteczniejsze i nie szkodliwe w przeciwieństwie do lekarstw. Poszukaj w internecie może znajdziesz coś na swoją dolegliwość.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Sousuke
|
 |
« Odpowiedz #1378 : Kwiecień 29, 2011, 11:40:58 » |
|
Fakt, że lekarze przepisują antybiotyki bezmyślnie i na wszystko ale skoro już żyjemy w socjalistycznym, biurokratycznym kraju to za publikowanie takich tekstów Moja mama zawsze leczyła mnie domowymi sposobami i były skuteczniejsze i nie szkodliwe w przeciwieństwie do lekarstw. Poszukaj w internecie może znajdziesz coś na swoją dolegliwość.
powinien być paragraf. Chcesz mięć rosenhime czyjeś zdrowie na sumieniu?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
rosehime
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1379 : Kwiecień 29, 2011, 11:45:14 » |
|
Chcesz mięć rosenhime czyjeś zdrowie na sumieniu?
Od domowych sposobów jeszcze nikt sie nie rozchorowal a tym bardziej nie umarł. To te wszystkie lekarstwa które przepisuja to sama chemia i one sa szkodliwe dla zdrowia. Dzięki temu, że mama nigdy nie faszerowała mnie lekami, tylko domowymi sposobami, to rosłam zdrowa i nigdy nie chorowałam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|