|
kaori
|
 |
« Odpowiedz #15 : Wrzesień 14, 2008, 11:18:30 » |
|
no własnie ja mam plusy i do tego astygmatyzm i muszę mieć soczewki twarde :<
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|
Miaka
|
 |
« Odpowiedz #16 : Wrzesień 14, 2008, 01:05:16 » |
|
Strasznie mi sie ich oczka podobaja, chyba sie pokusze o te soczewki :>. Tak btw. to sa dostepne na allegro, takie powiekszajace zrenice w roznych mocach: http://www.allegro.pl/item430148145_kolorowe_soczewki_big_eyes_z_mocami.htmltrzeba jednak uwazac, poniewaz rozmiar soczewek, ktore nosze to wlasnie 14, wiec beda na mnie idealne (mam najwiekszy rozmiar soczewek), jednakze wiekszosc ludzi nosi soczewki mniejsze (stad rzadko jakiekolwiek firmy robia rozmiar 14) i jesli taka osoba zalozy 14nastki moze czuc pewien dyskomfort lub soczewki beda jej sie wrzynac w oczy albo po prostu wypadna  , takze przestrzegam. Warto tez pojsc do okulisty i sprawdzic swoj stopien krzywizny BC, przed doborem soczewek (tez moga wypasc lub powodowac niewyrazne widzenie). Wyjezdzam niedlugo, ale te soczewki wysylaja tez kurierem (1 dzien drogi paczki!). No ale musze sobie chyba kosmetyi uzupelnic o bialy cien i eyeliner XD. Wiecie, ze zamiast sztucznych rzes mozna po prostu uzyc zalotki? XD
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Cristalize
Gość
|
 |
« Odpowiedz #17 : Wrzesień 14, 2008, 06:14:49 » |
|
Chyba zakochałam się w fioletowych soczewkach, niestety nigdy nie nosiłam absolutnie żadnych soczewek {nie mam problemów ze wzrokiem} i chyba miałabym pewne opory w ich zakładaniu XD' {nie mówiąc o przyklejaniu powieki x_X}
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Euflonica
|
 |
« Odpowiedz #18 : Wrzesień 14, 2008, 06:27:52 » |
|
Ja na fioletowe (ale bardziej intensywne) soczewki choruję od dawna, chciałabym też jedną czarną i jedną białą, potem czerwone...xD
Ale zastanawia mnie co się stanie, jak w środku dnia nagle odklei im się jedna powieka....
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Toshiko
|
 |
« Odpowiedz #19 : Wrzesień 14, 2008, 08:54:31 » |
|
Na pewno mają przy sobie ten klej i patyczek, więc od razu byłby bieg do łazienki lub "przyklejanie" jej w autobusie/samochodzie itp XD
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Miaka
|
 |
« Odpowiedz #20 : Wrzesień 14, 2008, 09:00:37 » |
|
Chyba zakochałam się w fioletowych soczewkach, niestety nigdy nie nosiłam absolutnie żadnych soczewek {nie mam problemów ze wzrokiem} i chyba miałabym pewne opory w ich zakładaniu XD' {nie mówiąc o przyklejaniu powieki x_X}
mozna sie przyzwyczaic  a opory sa. i to po prostu naturalny odruch bezwarunkowy  , jak zblizasz palec z soczewka to oko ci pstryk i sie zamyka XD. po tygodniu sie czlowiek juz przyzwyczaja
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
berniak
Towarzysze
Jr. Member
Offline
Płeć: 
wiadomości: 94
|
 |
« Odpowiedz #21 : Wrzesień 15, 2008, 01:07:55 » |
|
Muszę powiedzieć, że większe oczy faktycznie wyglądają ździebko bardziej atrakcyjnie, aczkolwiek takie operowanie albo podklejanie od razu kojarzy mi się z operacjami tycich garbków w nosie(które uważam za bezsensowne), albo spiłowywaniem zdrowych zębów, tylko dlatego, że nie wyglądają jak Hollywood Smile. No ale ja ogólnie jestem bardzo na nie, jeśli chodzi o jakieś większe, bardziej inwazyjne zmiany w wyglądzie. Fajnie jest się "strzelić" raz na jakiś czas na imprezę, np dokleić wielkie sztuczne rzęsy, ale robić to na codzień? Niewyobrażalne po prostuO_o Szczególnie, że toto się na pewno tak non stop nie trzyma. Co jak się jedna powieka rozklei w jakimś głupim momencie? Nota bene europeizacja standardów urody zaczyna mnie coraz bardziej przerażać. Apropos: http://www.youtube.com/watch?v=L8C5ZnQA08c
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 15, 2008, 01:15:50 wysłane przez berniak »
|
Zapisane
|
Kocham KFCmena...;p
|
|
|
|
Vinkei
|
 |
« Odpowiedz #22 : Wrzesień 15, 2008, 07:22:26 » |
|
ma pewną dozę niesamowitości taka stylizacja - na widok efektu potrafi szczęka opaść - a z drugiej strony jest to trochę przerażające. zwłaszcza, jak mówiła Berniak, gdy Azjatki "robią się" tak codziennie. ale wielkie oczyska mają coś w sobie i sama chętnie zaopatrzyłabym się w takie soczewki xP
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Chester
|
 |
« Odpowiedz #23 : Wrzesień 15, 2008, 02:16:05 » |
|
Na mnie takie podklejane powieki nie robi specjalnego wrażenia, bo na co dzień mam do czynienia z różnymi modyfikacjami ciała (skaryfikacje, rozcinanie różnych części ciała, implanty pod skórą itp.), więc jest to dla mnie dość interesujące zjawisko.
Co do wielkich oczu (a poprawniej- tęczówek ^^") to mnie to jakoś nie przekonuje- wolę bardziej wyraziste spojrzenie uzyskane przez uwydatnienie koloru, a nie wielkości tęczówki. U mnie wada jest tak duża (-5, +5 i astygmatyzm), że cudem było dobranie mi normalnych soczewek ><"
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kaori
|
 |
« Odpowiedz #24 : Wrzesień 15, 2008, 07:35:38 » |
|
U mnie wada jest tak duża (-5, +5 i astygmatyzm), że cudem było dobranie mi normalnych soczewek ><"
twarde byś musiała mieć, jak ja xD ja mam +8 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
berniak
Towarzysze
Jr. Member
Offline
Płeć: 
wiadomości: 94
|
 |
« Odpowiedz #25 : Wrzesień 15, 2008, 10:36:08 » |
|
Na mnie takie podklejane powieki nie robi specjalnego wrażenia, bo na co dzień mam do czynienia z różnymi modyfikacjami ciała (skaryfikacje, rozcinanie różnych części ciała, implanty pod skórą itp.), więc jest to dla mnie dość interesujące zjawisko.
Może zabrzmi to dziwnie, ale w moim odczuciu typowe body mods są mniej ekstremalne niż operacje upiększające. Mogą mi się nie podobać skaryfikacje(w sensie efektu), ale dla mnie robienie ich ma większy sens niż operowanie sobie powiek, bo.......nawet cięzko mi to wytłumaczyć. Chyba chodzi o to, że w przypadku body mods człowiek nie stara się za wszelką cenę dążyć do jakiegoś uniwersalnego ideału urody. Nie chce mieć "idealnych" cycków, powiek, kostek, zębów, czy warg sromowych. Nie robi modyfikacji, bo ma kompleks na punkcie modyfikowanej części ciała; robi modyfikację, która oddala tę osobę od "urody uniwersalnej". Wydaje mi się, że to normalne, że w okresie, gdy jakieś wariatki poprawiają sobie nawet wygląd cipki(bo a nuż nowy facet będzie ją porównywał z poprzednimi, które widział), gdy wszystkie pokazywane w prasie nagie biusty albo są na maksa sfotoshopowane, albo sylikonowe(przez co ludziom się wydaje, że duży biust zawsze "sterczy" jak miseczka A), inni ludzie "zbrzydzają" się nacinaniami, mnogością kolczyków, etc. . To naturalna reakcja, moim zdaniem bardzo słuszna.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Kocham KFCmena...;p
|
|
|
|
La Lolita Hime Lala
Gość
|
 |
« Odpowiedz #26 : Styczeń 31, 2009, 04:51:34 » |
|
zakochałam się w tych soczewkach
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Miaka
|
 |
« Odpowiedz #27 : Luty 01, 2009, 02:50:10 » |
|
zakochałam się w tych soczewkach ciezko sie w nich patrzy, najlatwiej jest w ciemnym pomieszczeniu. w jasnym gorzej, zachodza ci caly czas na teczowke i nic nie widac dookola. Ogolnie na co dzien to sie nie nadaje, sa po prostu nie wygodne. Raz na miesiac mozna je zalozyc. Soczewki kolorowe sa naprawde jeszcze marnie dopracowane i o ile my nosimy soczewki przezroczyste i jest extra i ich nie czujemy to niestety te kolorowe sa upierdliwe i na pewno nie do noszenia na co dzien.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
La Lolita Hime Lala
Gość
|
 |
« Odpowiedz #28 : Luty 01, 2009, 05:59:44 » |
|
a szkoda,bo planowałam zainwestować w soczewki brązowe - mam szaro-zielone oczy  - ale skoro są niewygodne,to chyba mi się nie opłaca.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Miaka
|
 |
« Odpowiedz #29 : Luty 01, 2009, 08:58:00 » |
|
a szkoda,bo planowałam zainwestować w soczewki brązowe - mam szaro-zielone oczy  - ale skoro są niewygodne,to chyba mi się nie opłaca. warto je miec, zeby na imprezy zakladac  o tak powiem i pamietaj o dobrym dobraniu srednicy i stopnia krzywizny! Moga ci nawet spadac, jak cos zle kupisz. Poza tym zakladanie soczewek, dla osoby, ktora tego nie robi codziennie jest ciezkie i czesto zajmuje ponad godzine.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|