|
Arisuu
|
 |
« Odpowiedz #45 : Wrzesień 15, 2009, 01:19:24 » |
|
no poczytałam, zanim napisałam, ale... No więc, jeżeli przekroczy 150E, płacę 12% + 22% vat-u. 34% razem.
Ale nadal nie rozumiem, będę musiała iść i wpłacać gdzieś-tam, jak się okaże, że leży na cle, czy od razu przy zamawianiu przez PayPala? Bo tego nie umiem wywnioskować. A na Cosmates nie jest napisane v...v
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Dobry kotek niecnotek.
|
|
|
|
|
|
Miaka
|
 |
« Odpowiedz #46 : Wrzesień 15, 2009, 01:27:32 » |
|
Miałam taką sytuację, gdy zamawiałam buty z refuse to be usual. Zaniżyli mi ich wartość, ale paczka utknęła na cle i kazali mi wysłać potwierdzenie zapłaty z paypala, gdzie była wyższa kwota, od której naliczyli mi VAT. Naprawdę głupia sytuacja, ale nie miałam pojęcia co innego mogłam wysłać :/
U mnie jest tak, ze trzeba sie stawic osobiscie... nie placilas jakiej kary za to?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Kar Lin
|
 |
« Odpowiedz #47 : Wrzesień 15, 2009, 01:28:44 » |
|
Ale nadal nie rozumiem, będę musiała iść i wpłacać gdzieś-tam, jak się okaże, że leży na cle, czy od razu przy zamawianiu przez PayPala? Bo tego nie umiem wywnioskować. A na Cosmates nie jest napisane v...v Firma nie może przewidzieć czy paczka trafi na cło. A dodatkowe opłaty naliczają polscy celnicy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Arisuu
|
 |
« Odpowiedz #48 : Wrzesień 15, 2009, 01:32:10 » |
|
A, okej, dzięki. o to mi chodziło 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Dobry kotek niecnotek.
|
|
|
|
Miaka
|
 |
« Odpowiedz #49 : Wrzesień 15, 2009, 01:35:19 » |
|
A, okej, dzięki. o to mi chodziło  z tego co juz zauwazylam lapia ci zazwyczaj pierwsza paczke potem dlugo nic, potem znow lapia i mam nadzieje, ze ta sekwencja nie jest rosnaca D: chociaz ostatnio celnicy chcieli sie ze mna na randke umowic, wiec przewiduje ze mi czesciej beda lapac D:
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Kar Lin
|
 |
« Odpowiedz #50 : Wrzesień 15, 2009, 01:39:38 » |
|
Moim zdaniem łapią głównie paczki drogie lub ciężkie. Choć kto ich tam wie, celnicy są dziwni i lepiej zawsze nastawić się na dodatkowe opłaty ;p
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Arisuu
|
 |
« Odpowiedz #51 : Wrzesień 15, 2009, 01:42:42 » |
|
Ajajaj, ja robię właśnie drogie zamówienie  Mam nadzieję, że nie będzie z tym jakichś kłopotów, bo mnie rodzice zabiją chyba XD
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Dobry kotek niecnotek.
|
|
|
|
Kar Lin
|
 |
« Odpowiedz #52 : Wrzesień 15, 2009, 01:43:39 » |
|
A co w końcu bierzesz? Jeśli (tak jak mówiłaś wcześniej) bierzesz płaszcz i cena dobije do tysiąca, to raczej będziesz płacić. Może zrób mniejsze zamówienie?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Arisuu
|
 |
« Odpowiedz #53 : Wrzesień 15, 2009, 01:45:19 » |
|
Uhm, stanęło na tym, że płaszcz i sukienkę. Jak mi wypłacą z buxów to jeszcze jakieś dodatki.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Dobry kotek niecnotek.
|
|
|
|
Lladia
|
 |
« Odpowiedz #54 : Wrzesień 15, 2009, 01:51:56 » |
|
U mnie jest tak, ze trzeba sie stawic osobiscie... nie placilas jakiej kary za to?
Ja nie musiałam się stawiać osobiście, po prostu im to wysłałam i tyle. Nie było żadnej kary.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Inari-sama
|
 |
« Odpowiedz #55 : Wrzesień 15, 2009, 04:21:15 » |
|
Celnicy żyją własnym prawem i nawet mogą oclić coś co nie powinno być oclone. Ja miałam taką syatuację, że miałam wartość mniejszą niż normy celne i ważyć to mało ważyło, a i tak oclili. Potem się tłumaczyli, że wartośćw według nich była wyższa niż deklarowana. Kit, że na wszytkim (nawet na aukcji) była niższa, ale ich to nie obchodziło, a sąd mnie się nie opłacał.
Najdziwniejsze, że kolejną paczkę za którą kazali mi się "tłumaczyć" była droga i ciężka, a cła nie naliczyli, a nie było to nic kolekcjonerskiego.
Celnicy są dziwni...
Z tym stawianiem się osobiście to też dziwna sprawa. Na tej kartce jest (a mają taką samą od kilku lat i na całą polskę) napisane, że można przesłać faksem. Nie mogą ci nałożyć kary, za to, że nie przyszłaś, bo można przesłać faksem. Fakt, lepiej iść, bo jak są problemy to lepiej na miejscu załatwić.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Kar Lin
|
 |
« Odpowiedz #56 : Wrzesień 15, 2009, 04:25:13 » |
|
Co do 'szacowania' kwot. Na forum dollfowym ludzie pisali kiedyś, że płacili cło itd. od normalnych cen (np. 300$), zamiast zadeklarowanej (załóżmy, że 50$). Po prostu celnicy wiedzieli już chyba jaką lalki mają wartość i że taka niska kwota to jakiś pic ;p
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Miaka
|
 |
« Odpowiedz #57 : Wrzesień 15, 2009, 06:05:35 » |
|
Celnicy żyją własnym prawem i nawet mogą oclić coś co nie powinno być oclone. Ja miałam taką syatuację, że miałam wartość mniejszą niż normy celne i ważyć to mało ważyło, a i tak oclili. Potem się tłumaczyli, że wartośćw według nich była wyższa niż deklarowana. Kit, że na wszytkim (nawet na aukcji) była niższa, ale ich to nie obchodziło, a sąd mnie się nie opłacał.
Najdziwniejsze, że kolejną paczkę za którą kazali mi się "tłumaczyć" była droga i ciężka, a cła nie naliczyli, a nie było to nic kolekcjonerskiego.
Celnicy są dziwni...
Z tym stawianiem się osobiście to też dziwna sprawa. Na tej kartce jest (a mają taką samą od kilku lat i na całą polskę) napisane, że można przesłać faksem. Nie mogą ci nałożyć kary, za to, że nie przyszłaś, bo można przesłać faksem. Fakt, lepiej iść, bo jak są problemy to lepiej na miejscu załatwić.
chodzilo mi o kare za zanizenie wartosci a nie "nie stawienie sie"
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Nyu_Chan
|
 |
« Odpowiedz #58 : Wrzesień 15, 2009, 06:19:22 » |
|
Ja teraz mam stracha przez moją torebkę, mam nadzieję, że mi jej nie złapią, bo będzie ze mną krucho ~.~ w ogóle na jakiej zasadzie oni szacują czy wartość paczki może być zaniżona czy nie? Na oko? Otwierają paczkę czy do niej jest jakiś kwitek i tam jest wszystko napisane? A jeśli ktoś wyśle ją jako prezent to w razie czego też będę musiała płacić? Martwię się na zapas, bo paczka nie przekroczy 150 euro nawet z prawdziwą wartością, ale wolę być pewna.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
gdzie tam miłości do żarcia.
|
|
|
|
Miaka
|
 |
« Odpowiedz #59 : Wrzesień 15, 2009, 06:23:34 » |
|
Ja teraz mam stracha przez moją torebkę, mam nadzieję, że mi jej nie złapią, bo będzie ze mną krucho ~.~ w ogóle na jakiej zasadzie oni szacują czy wartość paczki może być zaniżona czy nie? Na oko? Otwierają paczkę czy do niej jest jakiś kwitek i tam jest wszystko napisane? A jeśli ktoś wyśle ją jako prezent to w razie czego też będę musiała płacić? Martwię się na zapas, bo paczka nie przekroczy 150 euro nawet z prawdziwą wartością, ale wolę być pewna.
ale jak przekroczy chyba 55 eur to pobieraja podatek i tak, wiec oplata moze byc co do otwierania paczek mi otworzyli i cale pudlo i potem bibule rozowa , w ktora zapakowany byl krolik z baby tez otworzyli ;_;
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|