|
Juka
|
 |
« Odpowiedz #150 : Sierpień 12, 2010, 05:25:21 » |
|
ej, to jakas masakra! tylko dwie rzeczy? jesli masz energie, to sie kloc, mama tutaj sie bardzo przyda, a jeszcze lepiej - ojciec 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Does your depravity know no bounds?
|
|
|
|
|
|
Cheshire Cat
|
 |
« Odpowiedz #151 : Sierpień 12, 2010, 05:27:55 » |
|
Elphie - ja proszę o relacje z wywalczania paczki. Straszne pieniądze chcą od Ciebie o.O Ostatnio obciążyli mnie na 130 złotych (też tylko 2 rzeczy kupiłam) i już to wydawało mnie się ogromną sumą, a tu dwa razy tyle o.O
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Elphie
|
 |
« Odpowiedz #152 : Sierpień 12, 2010, 05:31:53 » |
|
Jak powiedziałam to mamie, to spytała "z kim mam się kłócić?! lepiej zrezygnuj i będzie spokój", ojciec chyba nie wie, że w ogóle coś zamawiałam, na sprawach celnych się nie zna, ale... jeśli mu powiem o co kaman, to rozniesie urząd celny na strzępy (podoba mi się ta wizja). Ale zależy mi na tych butach, a LDG na sukience, więc kurczę, trzeba coś zrobić.
Tylko nie wiem jakich w takiej sytuacji użyć argumentów _^_ bo skoro wymigują się ''kosztem dostarczenia paczki do granicy"...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
lamiette
|
 |
« Odpowiedz #153 : Sierpień 12, 2010, 05:37:56 » |
|
Ja się zawsze zastanawiam skąd oni biorą te przepisy. Poproś o odpowiedni artykuł czy zapis w tym całym ich kodeksie. Ja się w sumie na tym nie znam więc może gadam głupoty teraz no ale, za przeproszeniem, ja pierdolę -___-' przecież to MUSI być jakoś weryfikowalne a nie że Ci powie pani przez telefon jakąś sumę z kosmosu i to nie jest niczym poparte.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"For the record, Bodyline is on the freaking dirt-cheap end of the spectrum. They must use elves chained to sewing machines to produce that shit, or possibly unicorns." http://la-miette.blogspot.com/
|
|
|
|
Kar Lin
|
 |
« Odpowiedz #154 : Sierpień 12, 2010, 06:01:58 » |
|
Czy masz rachunek z rozpisanymi wszystkimi pozycjami? I jeszcze jedno- czy prosili o wysłanie dokumentów, upoważnień itd.? Być może nieświadomie wybrałaś jakąś z tyłka wyjętą opcję (jak ja kiedyś, na szczęście udało mi się te 2 stówy odzyskać).
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Itonia
|
 |
« Odpowiedz #155 : Sierpień 12, 2010, 08:20:58 » |
|
Elphie - ja proszę o relacje z wywalczania paczki. Straszne pieniądze chcą od Ciebie o.O Ostatnio obciążyli mnie na 130 złotych (też tylko 2 rzeczy kupiłam) i już to wydawało mnie się ogromną sumą, a tu dwa razy tyle o.O
Jak zamawiałam dla diewczyn to paczka staneła na cle i trzeba bylo 200 pare złotych zapłacić... Za 2 pary butów których wartość na złotówki nie przekraczała 100zł, paczka była mała i wałyła chyba nie cały kilogram...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Gothic Lolita and... her strawberry <3
|
|
|
|
Kar Lin
|
 |
« Odpowiedz #156 : Sierpień 12, 2010, 09:47:32 » |
|
Czyli wychodzi na to, że nie ma się nad czym zastanawiać i brać EMS. DHL tylko pozornie jest tańszy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Elphie
|
 |
« Odpowiedz #157 : Sierpień 13, 2010, 03:26:24 » |
|
Czy masz rachunek z rozpisanymi wszystkimi pozycjami? I jeszcze jedno- czy prosili o wysłanie dokumentów, upoważnień itd.? Być może nieświadomie wybrałaś jakąś z tyłka wyjętą opcję (jak ja kiedyś, na szczęście udało mi się te 2 stówy odzyskać).
Prosili o upoważnienie, bo DHL musiał paczkę przekazać urzędowi celnemu. Jedyne co tam było do zaznaczenia to wybór czy chcę ubezpieczenie DHL, czy nie. Wybrałam nie, bo najniższa kwota ubezpieczenia wynosiła 90 zł plus coś tam, a byłam pewna, że przyjdzie mi zapłacić góra 60 złotych (trzeba było zadzwonić wcześniej, ale głupio jest gdybać). Ale co tam, przed chwilą dostałam maila i szczerze - nie wiedziałam, czy się śmiać czy płakać. (...) uprzejmie informuję, że do ceny zakupu towarów, w postaci damskich butów i sukienki, należało doliczyć poniesione koszty transportu. To spowodowało, że wartość statystyczna towaru wyniosła 540 PLN. Stawka celna wynosi 16,8 %, czyli wysokość cła wyniosła 91 PLN. Wartość cła została doliczona do podstawy podaku VAT. Dla 22 % podatku VAT wyniósł on 158 PLN. Łączna kwota należności przywozowych wyniosła 249 PLN.WTF?! Szkoda że mail przyszedł po 24 godzinach, skoro ten oddział jest otwarty od 8:00 do 20:00, u faceta z DHL leży informacja, że z związku z taką wysokością cła odmawiam odebrania paczki (co miało być szansą dla zmniejszenia w/w ''wartości statystycznej" - tylko że wtedy nie wiedziałam, że o to chodzi), a rodzice - w sumie matka - odmawiają dalszej współpracy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Kar Lin
|
 |
« Odpowiedz #158 : Sierpień 13, 2010, 04:08:51 » |
|
BL ma jakieś układy z DHL i dlatego wysyłka kosztuje 13 euro, w rzeczywistości koszt tej opcji jest wyższy niż EMS. Celnicy mają prawo włączyć 'normalny' koszt wysyłki do swoich obliczeń. Nadal jednak nie wiem dlaczego jest aż tak wysoka stawka celna i z jakiej mańki w ogóle jest cło naliczane (bo VAT mogą).
Odsyłasz paczkę? A skontaktowałaś się z BL czy wyślą ci ją ponownie albo zwrócą kasę?
(dodałam informację o tym do FAQ)
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Sierpień 13, 2010, 04:19:47 wysłane przez Kar Lin »
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Elphie
|
 |
« Odpowiedz #159 : Sierpień 13, 2010, 07:01:25 » |
|
Tak naprawdę nie wiem, co teraz się dzieje z tą paczką - nie przyjęłam jej, DHL ma niby prosić BL o pokrycie kosztów transportu, ale nie dostałam jeszcze żadnej wiadomości, czy im się udało, czy jednak przesyłka wraca do Japonii... Dlatego też nie wiem, czy mam już pisać do Bodyline, czy nie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Itonia
|
 |
« Odpowiedz #160 : Sierpień 14, 2010, 12:51:40 » |
|
BL ma jakieś układy z DHL i dlatego wysyłka kosztuje 13 euro, w rzeczywistości koszt tej opcji jest wyższy niż EMS. Celnicy mają prawo włączyć 'normalny' koszt wysyłki do swoich obliczeń. Nadal jednak nie wiem dlaczego jest aż tak wysoka stawka celna i z jakiej mańki w ogóle jest cło naliczane (bo VAT mogą).
Stego czego się dowiedziałam już jakiś czas temu, kiedy mój kochany płaszczyk z BL stanoł na cle, DHL nie pisze kosztu opłaconej przesyłki na paczkach. Także dla urzędników celnych przesyłka nie została opłacona przezco obliczają najdroższą możliwą wartość przesyłki i od niej naliczają cło i podatek stąd te kosmiczne wartości...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Gothic Lolita and... her strawberry <3
|
|
|
|
parow_chan
|
 |
« Odpowiedz #161 : Sierpień 14, 2010, 01:49:59 » |
|
Ja nie wiem jak to działa ale wiem że nie opłaca sie kupować z BL AP itp. bo ja miałam tak że gdy doszła moja kiecka z AP i staneła na cle to kazali wydrukować ze strony ile jest ona warta i od tego naliczyli cło ponad 500 zł, tragedia ale jak już zapłaciłam za kiecke to trzeba doprowadzić to do końca. X___X
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Kar Lin
|
 |
« Odpowiedz #162 : Sierpień 14, 2010, 07:37:19 » |
|
Itonia- jeśli dobrze pamiętam to nawet podana wartość wysyłki niewiele by dała... Celnicy to celnicy ;p Parrow_chan- dlatego warto korzystać z prywatnych SS- mogą wysłać paczkę nie jako firma, a osoba prywatna, zaniżają wartość przedmiotu i w ogóle.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Elphie
|
 |
« Odpowiedz #163 : Wrzesień 11, 2010, 03:39:55 » |
|
Wypadałoby napisać, jak się cała prawa skończyła... Powinnam wcześniej, ale byłam już zmęczona tym trwającym prawie miesiąc zamieszaniem, potem doszła szkoła, gdzie już zaczynają truć o maturze. No dobrze. Ciąg dalszy opowieści "O paczce, która leżała w urzędzie celnym".
Czekałam dosyć długo na decyzję UC, ale w końcu nie wytrzymałam i napisałam do nich z pytaniem, co się dzieje. Następnego dnia rano zadzwonił do mnie facet z DHL - ten sam, któremu poprzednim razem dałam dwukrotne potwierdzenie rezygnacji z odbioru paczki - mówiąc, że owszem, UC czeka... ale na MOJĄ wpłatę. Paczka sobie leżała i nikt się nią nie zajmował. Pan poprosił mnie o ponowną decyzję w sprawie anulowania odbioru i już myślałam, że wszystko będzie ok, na trackingu widniało dumne ''return to shipper". To był bodajże czwartek, a więc tydzień po pierwszej batalii. W poniedziałek rano kolejny telefon - cło trzeba zapłacić, dzisiaj ostatni dzień, potem nałożą na nas różne sankcje za niezapłacenie. Mama oczywiście nie chciała tego tak zostawić i potulnie przelać kasy na konto, więc skontaktowała się z UC, gdzie powiedziano jej, że po odprawie importowej sprawa zwrotu paczki nie jest prosta i NIKT nie powinien nam gwarantować ani prosić o decyzję w sprawie odesłania jej do Japonii. Cło trzeba zapłacić i tyle. DHL przejęło paczkę w środę i oczekiwałam, że w takim razie w piątek popołudniu dotrze. No właśnie nie bardzo. Niby jej status o 9:00 głosił ''przekazana do doręczenia" (mam do Warszawy na oko jakieś trzy godziny drogi - autobusem), ale po godzinie 18:00 status uaktualniono - przesyłka cały czas/ponownie była w stolicy. Paczka dotarła trzydziestego (poniedziałek rano), a mnie nadal trzęsie, jak widzę samochód DHL. Nigdy, przenigdy nie tknę się tej firmy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Juka
|
 |
« Odpowiedz #164 : Wrzesień 12, 2010, 12:24:15 » |
|
ja tez juz nie dotkne DHL, nigdy, przenigdy. wspolczuje Ci, ale dobrze, ze to sie jakos rozwiazalo... ja musialam isc do ich urzedu celnego i sama odebrac paczke, bo zydzilam 20 zlotych na zaplacenie DHLowi  i uwazam, ze skoro nie doreczyli mi paczki do domu, to powinni byli mi zwrocic czesc pieniedzy za transport ;p
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Does your depravity know no bounds?
|
|
|
|
|