Witamy, Gość. Zaloguj się, lub zarejestruj proszę.



Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
 
Aktualności: Zapraszamy do dyskusji! Smiley

Gothic&Lolita w szkole

Strony: 1 ... 13 14 [15]
  Drukuj  
Autor Wątek: Gothic&Lolita w szkole  (Przeczytany 16606 razy)
0 użytkowników i 3 Gości przeglądają ten wątek.
Elphie
Hero Member
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 687



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #210 : Lipiec 23, 2010, 06:13:11 »

Ej no. Przecież i tak podłogę myją codziennie (przynajmniej u mnie tak jest), a liceum (dobrze mówię?) to już za późno na reformowanie. Albo są mało inteligentni, albo to zwykła złośliwość. Co to w ogóle za zasada, kupowanie rzeczy dla szkoły. To nie podlega pod jakieś wyłudzenie albo coś?  Grin
Zapisane

Manakawaii
Hero Member
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 870


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #211 : Lipiec 23, 2010, 06:33:15 »

To jak mandat ^^ każdy inaczej to odbiera,niektórych to wkurza i się buntują.
Swoją drogą to nam chyba offtop powstał  Huh?
Zapisane
Reven_Shiroku
Newbie
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 5


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #212 : Sierpień 10, 2010, 10:47:01 »

No to możemy wrócić do głównego tematu. Cheesy
Ja od września zaczynam naukę w nowej szkole i z tej racji zastanawiam się, co robić. Czy obierać się w typowe ciuchy lolity, czy po prostu postawić jedynie na delikatne akcenty, tak, jak robiłam w gimnazjum. Z tego co słyszałam to w tej szkole zwracają uwagę na wygląd i przez to mam wątpliwości. >_<
Zapisane
Salvatura
Sr. Member
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 485



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #213 : Sierpień 10, 2010, 01:56:14 »

Spróbuj w 'typowych ciuchach lolity", co najwyżej - jeśli będą się czepiali/zakazywali - zrezygnujesz i postawisz na akcenty ;]
Zapisane
gothka95
Gość
« Odpowiedz #214 : Sierpień 19, 2010, 06:02:28 »

ja właśnie idę do 3 gim i chce się ładnie ubrać na rozpoczęcie nowego roku (lolicio *.*)
ale strasznie się boję, -.- zwłąszcza że  u mnie w szkole od razu "innych" na bicie "zapraszają"
dlatego własnie nie wiem jak się ubrac.. Czy sukienkę czy spódniczkę a może gorset?
Pomóżcie proszę!
Zapisane
Manakawaii
Hero Member
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 870


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #215 : Sierpień 19, 2010, 07:17:13 »

ja właśnie idę do 3 gim i chce się ładnie ubrać na rozpoczęcie nowego roku (lolicio *.*)
ale strasznie się boję, -.- zwłąszcza że  u mnie w szkole od razu "innych" na bicie "zapraszają"
dlatego własnie nie wiem jak się ubrac.. Czy sukienkę czy spódniczkę a może gorset?
Pomóżcie proszę!

gorset bym odradzała ;]
Zapisane
Anja
Hero Member
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 506



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #216 : Sierpień 19, 2010, 07:21:10 »

Zastosuj się do rady Salvy która jest powyżej. Załóż stylizacje w stylu full loli i zobacz jak będziesz się w tym czuć  Wink
Zapisane
Elphie
Hero Member
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 687



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #217 : Sierpień 21, 2010, 12:21:37 »

Reven_Shiroku, ja wybrałabym loli, jak najbardziej, ale nie na full (między innymi bez eksperymentów na głowie) i niech to będzie w czerni i bieli (a nie np. tylko w czerni - ale nie wiem, co planujesz), bo nie znasz szkoły i może się okazać, że będziesz spalona już na starcie. Niech nauczyciele mają czas zobaczyć, że masz coś W głowie i mniej więcej po tygodniu możesz zacząć szaleć Wink (jeśli pozwolą...). Bycie sobą byciem sobą, ale szkołę jednak trzeba poznać.

gothka95 - tu może full, ale jednak bez gorsetu Smiley
Zapisane

Ninka
Jr. Member
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 90


jdurys@gmail.com
Zobacz profil Email
« Odpowiedz #218 : Listopad 02, 2010, 06:00:48 »

Ja chodziłam do LO "liberalnego", "humanistycznego", stawiało na jęz. angielski, pełno dziewczyn, cudo no. Niby wszystko wolno, regulamin nie zabrania- ale nauczyciele czepiali się, czego mogli, i to nie tylko mody alter., także zwykłych kozaków, bo powinno się zmieniać, kolczyków wiszących lub 2 w jednym uchu (Huh??), jak ktoś był "odpałowy" to wg. wielu nauczycieli po prostu nie mógł mieć dobrze w głowie. Lolitą nigdy nie byłam ale mocno alter. ubieram się od niepamiętnych lat, w liceum doszłam do perfekcji, a i tak mało który z "nich" wierzył mi, mimo dobrych ocen, że jestem poukładana, lubię się uczyć, i jestem spokojna. Niby nie zakażą, ale uprzykrzą. W sumie nic się w moim życiu nie zmieniło, nie burzyło mnie to jakoś strasznie, po prostu tak było. Nie zaczęłam się pod ich wpływem ubierać ani dziwniej, ani normalniej. Teraz studiuję (PŁ), starszy profesor od fizyki już mnie kojarzy pozytywnie, bo z kolegą zaczęliśmy z nim gadać o podręcznikach, tak samo babka od informatyki... studia to cud, miód i maliny, po prostu pięknie no! Smiley

Do wszystkich, które się wahają... myślę, że i tak przyjdzie taki dzień, kiedy rano stwierdzicie, że wam się nie chce i włożycie... no może nie byle co, ale na pewno nie super strój, którego ułożenie zajęło wam cały weekend. Równie dobrze można zacząć od pierwszego dnia- nie być na spalonym i "wybadać" teren. Zresztą nawet jeśli nauczyciele czy uczniowie będą jechać po alt. strojach, i tak nic nie stoi na przeszkodzie, by je nosić. Dobrze też znać regulamin szkoły- wtedy nawet jeśli komuś się nie będziesz podobać, każde np. obniżenie oceny z zachowania będzie nieuczciwe. Pierwszego dnia w liceum przyszłam w włoskach blond i spytałam się, czy można farbować. Na drugi dzień byłam już fioletką, ale wychowawczyni, mimo że jej się to nie podobało, ceniła sobie to, że nie wyszłam poza regulamin. Z drugiej strony jeśli jest to regulamin faszystowski, warto go łamać. Tak naprawdę to zależy od siebie samej Smiley Powodzenia każdej lolicie i nielolicie na nowej drodze życia, i polecam iść na studia bo warto Wink
Zapisane
Mary_neko
Hero Member
*****
Offline Offline

wiadomości: 533



Zobacz profil
« Odpowiedz #219 : Grudzień 17, 2010, 09:06:12 »

Ja jestem bardzo mile zaskoczona. Przełamałam się, zaczęłam się częściej pokazywać w loli i mam wrażenie, że ludzie się przyzwyczaili. Już nie wzbudzam takiej sensacji jak w zeszłym roku i coraz częściej zaczynam nosić prawdziwe stylizację (np. używać halki, czego dotąd nie robiłam).
Ostatnio panie w sekretariacie stwierdziły, że mam urocze ubrania i wyglądam jak porcelanowa laleczka. Pytały też skąd mam takie sukienki ^^
Dla uczniów wciąż wyglądam dziwnie, ale to akurat żadna nowość. Na szczęście żaden z nauczycieli nie wyraża dezaprobaty. To też wielki postęp dla mnie. Nawet w dni mundurowe staram się miksować style i udaje się uzyskiwać całkiem ładne stylizacje.
Zapisane
Shiroi
Newbie
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 19

Shinigami


Zobacz profil
« Odpowiedz #220 : Styczeń 19, 2011, 04:28:39 »

a u mnie jest narzucony jednolity strój szkolny - kolory biały, czarny, szary, niebieski, spódnica prosta poniżej kolan, ramiona i dekolt zakryte, zabronione wszelkie wzorki, loga, koronki, biżuteria. nie mam jak się ubierać pod loli ale zawsze jakiś element przemycę
Zapisane

Mój Aniołek - Pocket, neko ["]

Zazdrosny kocha więcej, ufny kocha lepiej. - Molier

 
Strony: 1 ... 13 14 [15]
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Development, Design, Writing and Emigration Blog

Q2 - Reading

Spore - evolucja wcielona?

Sleepless nights because of your cat? Read this to get some rest

Having problems with your cat? Check out this guide!

Powered by SMF 1.1.5 | SMF © 2006, Simple Machines LLC