A tak poza lolicimi stylami... Jak wam sie podobaja style arystokracji? Takie bardziej dojrzale.
Ja ogolnie strasznie ubolewam nad tym, ze w pewnym momencie 'mody gotyckiej' arystokracja/wampiryzm sie przejadly, zaczely byc wysmiewane i tyle osob zmienilo powoli styl na mode cyber (nie mam nic przeciwko niej, ale nie kreci mnie wcale). Az mi czasem przykro bo kocham patrzec na arystokratyczne kreacje z nutka gotyku.
Wiekszosc kreacji cyber wiecej eksponuje niz zaslania, a w arystokracji (szczegolnie tej inspirowanej epoka secesji) podoba mi sie ta tajemnica za zabudowanym strojem. Spodnicami do ziemii, bluzkami ze stojkami. Sa piekne bez epatowania erotyka.
Takie moje przemyslenia z ostatnich czasow
