|
Ribbon
|
 |
« Odpowiedz #15 : Wrzesień 02, 2007, 09:52:53 » |
|
JA tez w wawie nie mieszkam a w Lublinie ale myślę że warto byłoby rozruszać stolice na lolicio 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|
AiS
Gość
|
 |
« Odpowiedz #16 : Wrzesień 02, 2007, 10:02:57 » |
|
Hym wybaczcie offtopa ale fajnie byłoby zorganizować lolicie spotkanie w hallowen np . w warszawie w jakimś parku ładnym ^^ :  Jeszcze raz sory za offtop O, nawet ciekawy pomysł.Z tym, że ja się nie wypowiem, ponieważ i tak nie znalazłabym czasu... może znajdzie się ktoś zainteresowany. Zaproponuj w przeznaczonym do tego temacie^^ Co do słodyczy, kocham je! Uwielbiam nawet te dziwaczne made in Japan i lody na krewetkach! Mogłabym je piec i robić na okrągło. Na śniadanie, obiad i kolacje. Na święta, spotkania, wizyty i żeby je wręczać na ulicy z koszyczka. Kiedy ktoś do mnie przychodzi, wychodzi z ciasteczkami albo czekoladkami. Tylko ich wygląd musi się łączyć z dobrym smakiem. Niektóre (przeważnie z rodzaju oblukrowanych) są tak słodkie, że aż mdli... ale zawsze można na nie patrzeć xD Pomijam fakt, że większość stanowi 'spożywcze śmieci'. Od czasu do czasu nie zaszkodzi ^.^
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Ribbon
|
 |
« Odpowiedz #17 : Wrzesień 02, 2007, 10:11:21 » |
|
Oj... aj ... ah ...oh !! JA chce wyjść na ulice w lolicim stroju i rozdawać ciasteczka trumienki : 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
La Lolita Rock Diva
Gość
|
 |
« Odpowiedz #18 : Wrzesień 02, 2007, 10:12:08 » |
|
No dałoby się przemyślić - już widze jak mnie rodzice zaworza jesienią do Wawy, chyba jak dostanę 6 z czegoś ^^"
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Sumire
|
 |
« Odpowiedz #19 : Wrzesień 02, 2007, 09:54:58 » |
|
Uwielbiam słodycze. Uwielbiam i jeśc i wyrabiac. Właśnie wykonuję dania z malin i jeżyn- istna orgia smaku. Jednak pomysł jedzenia tylko i wyłącznie cisteczek, lodów, tortów itp raczej mi nie odpowiada- wszystko z umiarem.
AiS> lody na krewetkach? takie cudo jest słodkie czy wytrawne?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie ma potrzeby się tym krępować, Spock. To zdarza się ptaszkom i pszczółkom.
Ptaki i pszczoły nie są Wolkanami, kapitanie.
|
|
|
|
La Lolita Rock Diva
Gość
|
 |
« Odpowiedz #20 : Wrzesień 04, 2007, 02:38:10 » |
|
Słyszałam o nich, a że kocham krewetki i słodycze nad zycie to mogłabym tak o nich dyskutowac godzinami - a słyszałaś AiS o krewetkach kandyzowanych, to przysmak w Azji,ale nie wiem skąd dokładnie .... Chyba upiekę muffinki na swoje urodzinki, przebiore sie za lolitkę i bede w szkole zordawać je wszystkim uczniom i nauczycielom ... Zrobię tak!!!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Maea
|
 |
« Odpowiedz #21 : Wrzesień 10, 2007, 05:30:22 » |
|
Kamikaze Girls miałam okazję obejrzeć. Pochwalę się. xD Słodycze są jakby takim moim napędem. Gdy od tygodnia nie będę miała nic słodkiego w ustach to chyba... Podrę moje halki. Brak słodyczy to katorga. Co zresztą po mnie widać XD' A co do spotkania: Czemu akurat w Warszawie? T_____T' A Wrocław? T_T' Mam takiego straaszliwego pecha mieszkać pod Wrocławiem =.=' Tu nic się nie dzieje. Jedyne co, to BAKA '>.>
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
La Lolita Rock Diva
Gość
|
 |
« Odpowiedz #22 : Wrzesień 15, 2007, 09:09:01 » |
|
kochana jestem z toba!W plocku tez się nic nie dzieje ...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Klaudynka
|
 |
« Odpowiedz #23 : Wrzesień 16, 2007, 06:42:14 » |
|
Łiiiii! Ja mam codziennie dzień słodyczy i w ogóle non-stop jestem na cukrowym haju.  To co, ze potem wydaję setki zł na dentystę. u.u" Ważę 54kg przy 164cm wzrostu i lubię swój wystajacy tyłek  Ale trzeba jeś też owoce i warzywa i ryby, żeby sobie dostarczyć witamin (nie ma to jak lolitka z ziemistą cerą i matowymi włosami). Jak ktoś ma tak, że musi słodkie, ale boi się zgrubnąć, to polecam muesli, można kupić gotowe, ale najlepiej jak sie ma czas zmieszać samemu płatki, orzechy i owoce świeże lub suszone i zalać mlekiem lub ulubionym jogurtem, to wartościowy i sycący posiłek, ma mnóstwo witamin i błonnik a przy tym jest tak słodkie, że zaspokaja apetyt na słodycze na cały dzień. Wariant mniej dietetyczny: dodać małe kawałki czekolady i toffi - pyszne *.*.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Sumire
|
 |
« Odpowiedz #24 : Wrzesień 18, 2007, 07:39:12 » |
|
Tak w temacie- La Lolita swojego czasu prosiłaś o przepis na muffinki. Te są przepyszne: Babeczki waniliowe z malinami Składniki: - 12 dag miękkiego masła - 25 dag drobnego cukru (ale nie cukru pudru!) - 1 łyżeczka olejku waniliowego - 3 jajka - 18 dag mąki - 1/2 łyżeczki soli - 1 łyżeczka proszku do pieczenia - 3/4 szklanki mleka - maliny do dekoracji Polewa: - 6 dag przesianego cukru pudru - 2-3 łyżki gorącej wody - kilka kropli wanilii lub soku z cytryny
Sposób przyrządzania: Rozgrzej piekarnik do temp. 180°C. Do dołków formy na mufinki powkładaj pergaminowe mankieciki. Utrzyj masło z cukrem na puszystą masę, dodaj wanilię i kolejno jajka (zanim dodasz kolejne jajko, upewnij się, że poprzednie dokładnie połączyło się z masą). Dodaj mąkę z proszkiem do pieczenia i 1/2 łyżeczki soli. Na koniec wlej mleko i wymieszaj, ale niezbyt dokładnie, bo masa musi mieć lekko grudkowatą konsystencję. Ciastem napełnij papierowe mankieciki, piecz 20-25 minut na złoty kolor. Wyjmij z piekarnika i studź przez 10 minut w formie, a potem wyjmij i pozostaw, aby całkiem wystygły. Utrzyj składniki polewy, posmaruj ciastka i posyp malinami. Uwaga: polewę możesz przygotować z cukru pudru i soku z cytryny. Wtedy nie dodajesz już wanilii.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie ma potrzeby się tym krępować, Spock. To zdarza się ptaszkom i pszczółkom.
Ptaki i pszczoły nie są Wolkanami, kapitanie.
|
|
|
|
Ribbon
|
 |
« Odpowiedz #25 : Wrzesień 18, 2007, 08:01:23 » |
|
 wyjmuje notesik i pisze *uśmieszek* ^^" la lolita przechwyciłam twój a raczej sumire przepis
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
NayukiNoMori
|
 |
« Odpowiedz #26 : Wrzesień 18, 2007, 09:33:23 » |
|
Jeeej:) Jak ja uwielbiam słodycze:) Nie jem ich non stop, bo się zgadzam, że to niezdrowe , ale jak już mnie najdzie, to potrafię zjeść ich duużo  szczególnie takie w cukierniach, albo ciepłe drożdżówki i pączki na Chmielnej  Mniiam! Szkoda, że sama jestem kulinarnym beztalenciem i w moim przypadku upieczenie ciasta graniczy z cudem  Ale przepis Sumire na muffinki wygląda tak zachęcająco, ze mam ochotę spróbować  Jak trafiłam na to forum jakieś 2 miesiące temu i przeglądałam różne tematy, to widziałam jakieś prześlicznie wyglądające lolicie wypieki na piknik, chyba właśnie autorstwa Sumire  no too aż miałoby się ochotę samemu coś takiego zjeść  albo przynajmniej popatrzeć!  A tak w ogóle to chciałam się przywitać, bo jestem tu nowa:)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Ribbon
|
 |
« Odpowiedz #27 : Wrzesień 18, 2007, 10:59:44 » |
|
NayukiNoMori witaj ^^ ...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Trish
|
 |
« Odpowiedz #28 : Wrzesień 19, 2007, 03:54:33 » |
|
witam:) jestem tu nowa. slodycze jem mniej więcej co drugi dzien. Uwielbiam czekoladę, białą, mleczną i gorzką:) Czasem mi się marzy, upiec jakies ciasta, ciasteczka... mm, tylko jest jeden problem- jestem calkowitym beztalenciem jesli chodzi o to... zostaje mi tylko mieć nadzieję, że może kiedyś uda mi się upiec coś co było by zjadliwe ^^
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Ribbon
|
 |
« Odpowiedz #29 : Wrzesień 19, 2007, 04:34:24 » |
|
Jak sie kiedyś spotkamy to upieke ci ciasteczka z jagodami * grzebie w paperkach pod półką na telefon i szuka przepisu* 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|