|
Kaha
|
 |
« : Wrzesień 24, 2011, 12:02:07 » |
|
Długo myślałam nad tym tematem, aż w końcu postanowiłam go założyć.
Bardzo często spotyka się w "reakcjach ogółu", że loli wdzianka brane są przez laików za stroje ludowe. Przydarzyło Wam się coś takiego? Jak myślicie, z czego to wynika? Ja jestem etnologiem, to wiem to, ale jestem ciekawa dyskusji.
No i ktoś wspomniał (Elluin? Boro?) o swoim marzeniu, coby połączyć strój ludowy z lolitą. To też wydaje mi się bardzo interesujące i fajne do przedyskutowania.
(Jak temat jest failowy, to nie poruszajcie go po prostu, to wynik mej antropologicznej ciekawości i ciągłego opowiadania o chłopach na studiach. Poza tym etniczne giezła i inne tego typu szatki, to moja słabość niepozwalająca tak do końca zlolicieć)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Czasem musimy zejść do piekła w wyobraźni, aby nie trafić tam w rzeczywistości." Sarah Kane
|
|
|
|
|
|
Boromirka
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1 : Wrzesień 24, 2011, 09:57:11 » |
|
taraara  tak jest, zfolkowanie loli i zlolicenie folku to jedno z moich marzeń od bardzo długiego czasu. Sądzę, że najlepiej wziąć się za dirndle w tym celu, krój w miarę podobny i dość duża dostępność za małą cenę. Można wsadzić pod nie koszule z długim rękawem i stójką i praktycznie krój pozostaje nadal lolici. Jak ktoś lubuje się w dłuższych kieckach, takich jak kiedyś miało innocent world to można dorwać sukienkę od stroju szwarcwaldzkiego, są najczęciej czarne, do połowy łydki, zapinane na guziki. Za to OTT sweet możnaby zestawić z kieckami morawskimi (z bardzo charakterystycznymi bufiastymi rękawami) tylko odjąć chusty. Łowickie kiecki też uważam żeby się nadały, ale po odjęciu fartuszków, bo maja akurat długość lolicią i dodatkowo ładne wzory. Śląskie bluzeczki też by można nosić z loli bez problemu na moje oko.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
elluin
|
 |
« Odpowiedz #2 : Wrzesień 24, 2011, 03:22:24 » |
|
Tak! mnie najbardziej interesuje góral loli, bo jednak większość swojego życia spędziłam w Nowym Targu, co prawda folklor nie był tam tak bardzo widoczny jak na wsiach, ale Podhale to Podhale  I moja wizja nie opiera się na wybraniu gotowych elementów, które będą pasować do loli, tylko na wykorzystaniu charakterystycznych motywów, tkanin czy innych i uszycie lub przerobienie ich na sylwetkę lolicią. W tym przypadku chyba każdy strój regionalny można by przerobić pod loli. Ciekawa jestem jakby ludzie na to zareagowali.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
LivingDeadGirl
|
 |
« Odpowiedz #3 : Wrzesień 24, 2011, 03:51:29 » |
|
Elluin, z mojej strony pełen entuzjazm  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Kaha
|
 |
« Odpowiedz #4 : Wrzesień 24, 2011, 04:28:32 » |
|
W zasadzie to jest tak, że strój ludowy wykazuje znaczne podobieństwa do loliciego, bo wykształcił się jako takie "podpatrywanie", próba naśladowania mody dworskiej, przede wszystkim w XIX wieku. A lolita też jakby odwołuje się do tego. Strój ludowy tak naprawdę czerpał też z tego, co było dostępne. U górali są takie, a nie inne materiały, bo pojawiła się moda na drukowane materiały importowane najczęściej z... USA. Nie mniej jednak zawłaszczenie, jakiego dokonał strój ludowy, jest wręcz fascynujące. Ja właśnie byłabym, podobnie jak Elluin, skłonna wybrać z niego właśnie materiały, motywy.
Ciekawa jestem, czy ktoś już robił coś takiego. Widziałyście może jakieś stylizacje?
Jest bardzo dużo materiałów przypominających np. te podhalańskie i zastanawiam się nad zakupem jakiegoś, choć w sumie każdego ciągnie do swego i ja najbardziej chciałabym w loli wykorzystać stroje ukraińskie. Tylko typowe koszule ukriańskie w ogóle się do loli nie nadają, a haft łemkowski czy choćby huculki to dla mnie zbyt wysoki poziom rękodzieła
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Czasem musimy zejść do piekła w wyobraźni, aby nie trafić tam w rzeczywistości." Sarah Kane
|
|
|
|
elluin
|
 |
« Odpowiedz #5 : Wrzesień 24, 2011, 05:58:59 » |
|
Może kiedyś ogarnę taki zestaw, na razie tylko gdybam. Góralskie spódnice są też w wersji jednokolorowej, ale jednak kwiatki mają fajne, zwłaszcza w wersji border printu http://www.poland.us/files/artykuly/file4cc2b52f1f1e5.201010230613 ale o ten wzór jest trochę trudnej, nawet chyba nie spotkałam go jeszcze w Krakowie, a to przecież niedaleko gór, no i krakowskie też mają kwiatki (ale chyba tylko małe?).
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Boromirka
Gość
|
 |
« Odpowiedz #6 : Wrzesień 25, 2011, 09:53:48 » |
|
Ell tez wyrazam entuzjazm i trzymam kciuki za ten projekt  jak dziarniesz coś ludowego to masz we mnie klienta
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Orlaith
|
 |
« Odpowiedz #7 : Wrzesień 25, 2011, 12:52:22 » |
|
Ja myślałam o adaptacji stroju rzeszowskiego, albo ukraińskiego (tak nawiązawszy do korzeni  ) Z Rzeszowskim byłoby prosto, w sumie wystarczyłoby nieco skrócić spódnicę i wsadzić halkę pod spód i już jest dość wyraźna sylwetka loli. Strasznie mi się podobają koralikowe rzeszowskie gorsety, muszę kiedyś taki nabyć do noszenia w casualu 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Widmo ukazało się Marysi.
|
|
|
|
Boromirka
Gość
|
 |
« Odpowiedz #8 : Wrzesień 25, 2011, 02:36:38 » |
|
też libciam te gorseciki  strasznie są strojne, szkoda, że z dostępnością takich folkowych rzeczy u nas jest ciężko. Mamy taka bogatą tradycję i do cholery, Niemcy mają od groma firm zajmujących się robieniem ciuchów stylizowanych na folkowe, a u nas posucha </3 serce się kraje.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Orlaith
|
 |
« Odpowiedz #9 : Wrzesień 25, 2011, 03:40:04 » |
|
U nas dobrze jest pytać babcie z zespołów ludowych, one pewnie mają namiarów na dostawców. Kiedyś moja babcia właśnie w takim występowała, jednak parę lat temu zmieniły stroje na ukraińskie, brunatne i bardzo proste. Me not likes.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Widmo ukazało się Marysi.
|
|
|
|
Boromirka
Gość
|
 |
« Odpowiedz #10 : Wrzesień 25, 2011, 05:56:12 » |
|
aaa zazdro takiej babci naprawdę  ja niestety takich dojść nie posiadam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Kaha
|
 |
« Odpowiedz #11 : Wrzesień 25, 2011, 06:54:33 » |
|
Ze strojami rzeszowskimi nie jest tak trudno, jest ich całkiem dużo jeszcze "po domach", wiem, bo robiłam kiedyś research. A ukraińskie są bardzo różnorodne, często bardzo strojne i np. na Huculszczyźnie można za grosze kupić stroje o wartości muzealnej.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Czasem musimy zejść do piekła w wyobraźni, aby nie trafić tam w rzeczywistości." Sarah Kane
|
|
|
Maririn
Full Member
 
Offline
Płeć: 
wiadomości: 204
kleine Prinzessin
|
 |
« Odpowiedz #12 : Wrzesień 25, 2011, 06:58:19 » |
|
ah, bardzo ciekawa jestem, jakby wyglądała taka folkowa lolita. jest duża szansa, że jeśli ktoś by się za takową kieckę wziął, wyszłoby wspaniale ^^ tym bardziej, że wzory na strojach ludowych (sukienkach), te kwiatowe, wyglądają przecudownie, a niektóre to jak w sam raz do loliciej kiecki c:
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
hatsu
|
 |
« Odpowiedz #13 : Wrzesień 25, 2011, 09:08:54 » |
|
Odnośnie pytania z pierwszego posta, to wydaje mi się, że ludzie mają folkowe skojarzenia względem loli przez kształt spódnicy/sukienki, która w dzisiejszych czasach najczęściej smętnie wisi, nie ma do czego odnieść dziwacznego puffu u widzianej pierwszy raz na oczy lolity, więc bum, najbliżej są stroje ludowe, jak do tego dodamy konkretne zestawienia kolorystyczne, kwiatowe desenie czy białe rajstopy to już w ogóle  Jak kiedyś tańczyłam w zespole ludowym (lolololol  ) tak teraz temat mnie zasadniczo nie kręci, nie wiem czy widzę to w loli, bo te klimaty bardziej mi pasują do mori girl i tym podobnych, przeglądając dla sportu taobao natrafiłam na coś, co mi mocno folkiem ciągnie, zresztą oceńcie same:  I może ewentualnie lekko te zaciągają, ale lekko:   Jak będziecie coś szyć to ja się ochotniczo zgłaszam do wyszywania koralikami bo to lubię
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Boromirka
Gość
|
 |
« Odpowiedz #14 : Wrzesień 25, 2011, 09:29:52 » |
|
ta z Surface spella mi już od dawno po głowie chodzi, jest śliczniasta
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|