Hej! To mój pierwszy post.

Wiem, że może nie powinno poruszać się znowu tego tematu bo po co robić dramę?
Jednak obserwuje to forum już jakiś czas i tak zastanawiałam się: pisać czy nie?
Z jednej strony strach, a z drugiej chciałabym opisać jak wygląda to z punktu widzenia innej osoby.
Wydaje mi się, że niektóre osoby zbyt bardzo do siebie biorą niektóre rzeczy. Krytyka czasem nie zaszkodzi.
Rosehime sama sobie zaprzeczasz... Pisałaś o tym, że kobieta która Cię minęła powiedziała: O Boże!
I jak na to zareagowałaś? Raczej nie byłaś zadowolona. Tak na prawdę nie wiesz co ona pomyślała, dopowiedziałaś to sobie, być może trafnie , a może nie. A potem to całe zachowanie na forum. Ty jesteś jak ta kobieta <nie porównuje w żadnym sensie do wyglądu> powiedziałaś , ot rzuciłaś coś niefrasobliwie. Dlatego tyle osób na to odpowiedziało. A ty wcale nie musiałaś mieć tego na myśli. Możliwie, że piszę coś pokrętnie bo jest dość późno.
Ale zabolał mnie fakt tego, jak wygląda teraz forum. Obserwuje je już od bardzo dawna i aż się zdziwiłam jak naskoczyłaś na Elluin.
Nie jestem przeciw nikomu, ani nie jestem za nikim. Po prostu chciałam napisać jak to jest odbierane przez inne osoby. I nie fajnie potem się czuje. I czasem wystarczy dać sobie na wstrzymanie. I zarzucanie każdemu, że nie potrafi czytać jest.... głupie. Na forum jest pełno ludzi inteligentnych , potrafiących myśleć i DOBRZE ze zrozumieniem czytać.
Ciśnie się parę słów ale nie wiem czy wypada pisać <to nie przeklenstwa> ale jestem nowa a nie chcę być zjedzona. Nie mniej jednak to na tyle. I jeszcze raz witam
