|
elluin
|
 |
« : Styczeń 18, 2011, 10:07:31 » |
|
Ostatnio coraz częściej zaczyna się pojawiać motyw oldskulowej loli. Wiele się zmieniło od lat '90 ubiegłego wieku, kiedy to lolity zaczęły pojawiać się na ulicach Tokio. Najbardziej charakterystycznymi elementami oldskula są: -proste połączenia kolorystyczne, zwłaszcza czarny x biały, -niewielkie, dyskretne printy albo ich brak, -buty na koturnie lub mary jane, -headdressy, -włosy w naturalnych kolorach
OS jest o tyle trudniejszy, zwłaszcza dla początkującego, że łatwo może być kojarzony z ita. Ja osobiście lubię starą odmianę gothic lolit, ewentualnie classic, sweet lolity z tamtych czasów zupełnie nie przypadły mi do gustu. I to właśnie sweet najbardziej się zmieniło, a czy na lepsze? na pewno bardziej przyciąga wzrok, jest ciekawsze, intrygujące, może dlatego tak zyskał na popularności w ostatnich latach. Co prawda nie siedzę w lolitach aż tak długo, ale pamiętam, że zawsze uwielbiałam wpatrywać się w gothic lolity z wczesnych GLB, coś w tym jest.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|
rotsu
|
 |
« Odpowiedz #1 : Styczeń 18, 2011, 10:32:19 » |
|
Old school loli jest piękne. W zdjęciach takich lolit się zakochałam, właśnie tych ze zdjęć ze starych numerów GLB. Jeśli chodzi o oldskulowy sweet... Miał w sobie taki urok. Magię taką. Teraz to jest nieco przesadzone, choć mimo to i ten nowy sweet mi się podoba.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Manakawaii
|
 |
« Odpowiedz #2 : Styczeń 18, 2011, 10:55:28 » |
|
A pokażcie taki OS sweet,bo nie wiem czy dobry mam obraz takiej lolitki
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
hatsu
|
 |
« Odpowiedz #3 : Styczeń 19, 2011, 12:27:26 » |
|
sweet rozbił się na stonowany sweet czyli lekko przytemperowaną wersję OS sweetu oraz deco wg mnie, choć czasem granica (szczególnie przy kiecach z printami) jest dość dyskusyjna np. cała masa rzeczy z BTSSB która zależnie od doboru dodatków i całokształtu stylizacji, może przesuwać się stylistyką bliżej któregoś odłamu^^ hmm, moim zdaniem każdy etap ewolucji lolity jako takiej ma swój urok, są elementy, które podobają mi się bardziej, inne z kolei mniej, też jestem jedna z tych osób, które pierwszą styczność z modą miały poprzez przypadkowo znalezione skany z G&LB i właśnie takie oblicze naszego falbaniastego stylu pokochałam  cenię też sobie umiejętność swobodnego manipulowania i zabawy pozornie niepasującymi do siebie elementami garderoby entuzjastek punk/gothic/deconstructed lolity tamtych czasów (co owocowało zaskakującymi, trafionymi w punkt, nietypowymi stylizacjami które do dzisiaj inspirują) mhm, old school loli wraca do łask, nie ma co, choć do maxipadów na głowie chyba jeszcze kawałek drogi  ogólnie to rzuciło mi się na myśl, że dzisiejszy OTT sweet/deco, to echo przeszłości czy raczej swego rodzaju następca- większość stylów uległa pewnemu przytemperowaniu (zniknęły choćby platformy itp.), więc ten jeden zachowuje jakieś znamiona dawnej przesady (patrz dawne kroje kiecek, umiejscowienie i ilość koronek czy dzwonkowate rękawy, teraz wszystko w większości trzyma się pewnej normy, odstępstwa zdarzają się rzadko) ha, old school i classic będą hitem tego sezonu!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
elluin
|
 |
« Odpowiedz #4 : Styczeń 19, 2011, 12:40:10 » |
|
A pokażcie taki OS sweet,bo nie wiem czy dobry mam obraz takiej lolitki
 Coś takiego. Momoko z Shimotsuma Monogatari też nosiła takie oldsklowe sweet ciuchy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Boromirka
Gość
|
 |
« Odpowiedz #5 : Styczeń 19, 2011, 12:47:43 » |
|
aż się na usta ciśnie "ale to były czasy" tudzież "Młodzi tego nie pamiętają" wtedy człowiek piał z radości jak dorwał na necie trochę skanów z GLB, marzył że "O kiedyś sobie kupię jakąs kieckę z Japonii" przede wszystkim raz że ciuchy były bardziej stonowane i wydaje mi się, że jednak ładniejsze, to to wszystko miało klimat i otoczkę takiej magii, niedostępności, czegoś za czym warto byłoby sobie trochę napruć żył. A teraz wszystko jest na tacy w dodatku, no przynajmniej u mnie nie ma takiej ekscytacji związanej z jakimś nowym printem.
I naprawdę kiedyś wydawało się to wszystko takie eleganckie, porządne a teraz to taki pokemonowaty kicz z usztucznaniem wszystkiego na siłę. Kiedyś jednak stawiało się na naturalny look bez takich przejaskrawień.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
elluin
|
 |
« Odpowiedz #6 : Styczeń 19, 2011, 01:18:14 » |
|
Oj tak, tak... sprowadzenie kiecki z Japonii wydawało się czymś nieosiągalnym... xD a jak już ktoś miał choćby BL, coś z ebaya - "szacun na dzielni" Boro, ale wydaję mi się, że za to gothic był wtedy bardziej przejaskrawiony, a teraz zrobił się spokojniejszy. No i kiecki jak dla zakonnicy, wielkie proste krzyże, częściej spotykane długie spódnice, bardziej falbaniaste, czasem się pojawiały skóry albo lateks i ogólnie mam wrażenie, że tamten gotyk był bardziej "mroczny".
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Boromirka
Gość
|
 |
« Odpowiedz #7 : Styczeń 19, 2011, 01:53:40 » |
|
pamiętam te czasy i mi do nich tęskno. Jak człowiek czegoś nie ma to się na to bardziej jara niż powinien no gothic był taki jaki gotyk byc powinien, serio serio :3 aż tęskno i te biblie tez takie ciemniejsze kolory miały ja sądzę ze to już u mnie starość, że takie wypominy robię makabra.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
hatsu
|
 |
« Odpowiedz #8 : Styczeń 19, 2011, 02:11:24 » |
|
fakt, gothic był bardziej gothic, uuuch, te fantastyczne wdzianka z Arachnophobii, ogóle masa ciekawszych niż teraz rozwiązań, welony, tiul i tak dalej, piękna sprawa, ero i hime przewijało się też po kartach G&LB która zaiste, miewała lepsze okładki, to co mi jeszcze przychodzi na myśl to mniejszy nacisk na puff i ogólnie rzecz biorąc "przestrzeganie zasad" http://www.avantgauche.co.uk/gallery/Aracnophobia.htmlto wróci, zobaczycie
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
MurasakiUsagi
|
 |
« Odpowiedz #9 : Styczeń 19, 2011, 06:01:16 » |
|
zbyt krótko interesuję się loli żeby pamięta c 'tamte czasy' ale macie racje, że kiedyś było inaczej... nawet sweet mi się podoba:) i ta czarno-biała stylizacja z VM... <zakochana>
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Manakawaii
|
 |
« Odpowiedz #10 : Styczeń 19, 2011, 06:10:16 » |
|
Mnie bardzo podoba sie taki stonowany sweet,i myśle że będę tak chodzić,naśladując Momoko,choć też chce czasem zaszaleć i walnąć taką stylizacje OTT sweet.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Ciotoko-chan
|
 |
« Odpowiedz #11 : Styczeń 19, 2011, 06:53:33 » |
|
Ja też nie siedzę tak długo w loli, żeby pamiętać te czasy. Jednak o wiele bardziej podoba się OS sweet od przesadzonego OTT, kolorowych peruk itd. Uwielbiam takie stonowane stylizacje bez przesłodzonych printów.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Rwijcie pąki swoich róż, póki jeszcze możecie, bo czas uleci, choć stary swym wiekiem. Kwiat co dziś uśmiechem się ukłoni, umrze jutro w waszej dłoni.
|
|
|
|
Cheshire Cat
|
 |
« Odpowiedz #12 : Styczeń 19, 2011, 07:03:41 » |
|
Oho, to chyba właśnie to, co mnie się w lolicie podobało. To chyba to, do czego chciałam dążyć. Po tych kilku zdjęciach aż mam ochotę znowu kupić sobie jednak jakaś kiecę i iść na lolicią herbatkę. Elluin - właśnie - też mam wrażenie, że tamten gotyk był bardziej mroczny 
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Styczeń 19, 2011, 07:06:07 wysłane przez Cheshire Cat »
|
Zapisane
|
|
|
|
kamila78
Full Member
 
Offline
Płeć: 
wiadomości: 133
Kocham Yulianne *.*
|
 |
« Odpowiedz #13 : Styczeń 19, 2011, 07:12:47 » |
|
Zgadzam się. Gotyk był dużo bardziej mroczny ;] Patrząc na te zdjęcia dochodzę do wniosku: mimo, że nie wszystkie stroje mi się podobają i może nie są super zachwycające to pociągają mnie. Mają jakiś klimat. Lolita nabiera dla mnie większego znaczenie. Stroje mają klasę.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
" Jesteś głupi, ucz się a może zmądrzejesz! "
|
|
|
|
elluin
|
 |
« Odpowiedz #14 : Styczeń 19, 2011, 07:31:15 » |
|
fakt, gothic był bardziej gothic, uuuch, te fantastyczne wdzianka z Arachnophobii, ogóle masa ciekawszych niż teraz rozwiązań, welony, tiul i tak dalej, piękna sprawa, ero i hime przewijało się też po kartach G&LB która zaiste, miewała lepsze okładki, to co mi jeszcze przychodzi na myśl to mniejszy nacisk na puff i ogólnie rzecz biorąc "przestrzeganie zasad" http://www.avantgauche.co.uk/gallery/Aracnophobia.htmlto wróci, zobaczycie O właśnie. Zauważyłam jeszcze więcej gorsetów, które obecnie są całkowicie spychane na bok i podkolanówki koniecznie z koronką! Dzięki za przypomnienie tej strony, kiedyś często ją przeglądałam. Chociaż właściwie to ja zaczęłam lolicić kiedy brando zaczynało już pomału przypominać to co jest obecnie, ale wtedy nie rozprzestrzeniało się to tak szybko jak teraz.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|