Witamy, Gość. Zaloguj się, lub zarejestruj proszę.



Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
 
Aktualności: Zapraszamy do dyskusji! Smiley

Strój a duży biust

Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Strój a duży biust  (Przeczytany 907 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przeglądają ten wątek.
Eurialen
Full Member
***
Offline Offline

wiadomości: 160


Zobacz profil
« : Październik 28, 2010, 03:14:37 »

Z góry przepraszam, jeśli taki temat powstał, ale wczoraj przeglądałam ten dział i nic podobnego nie znalazłam.

Tak jak w tytule. W przeciwieństwie do szerokich bioder, które można zamaskować halką i spódnicą, z dużym biustem sprawa nie jest już taka prosta. W jakie ubrania inwestować, żeby nie podkreślać jego wielkości i nie przytłaczał on sylwetki?

Niedawno przeglądając daily lolita, natrafiłam na takie zdjęcie - http://i56.tinypic.com/16bipnp.jpg - lolita z dużym biustem często wygląda wręcz karykaturalnie.

Ja sama jestem posiadaczką dużego biustu. Mam nadwagę, lecz jego wielkość w większym stopniu zależna jest od genów i natury niż nadmiaru kilogramów. Nie jestem znowu tak gruba (należę do tych osób, po których nie widać, ile mają na liczniku), jednak odchudzam się. Planuję zrzucić +/- 15kg, więc po utracie tylu kilogramów na pewno będę miała mniejsze piersi. Na dzień dzisiejszy mam w szafie kilka bluzek itd., które ładnie mogłabym dopasować do reszty stroju, jednak właśnie z powodu biustu nieswojo się w nich czuję. Co robić, żeby nie wysuwał się on na pierwszy plan?


Zapisane

Eine kleine Nachtmusik
Tovah
Hero Member
*****
Online Online

Płeć: Kobieta
wiadomości: 1271


FEEDIN' TIEM!


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #1 : Październik 28, 2010, 03:27:15 »

Cóż - ja po schudnięciu około 10 kilogramów nie zauwazyłam zmiany w biuście - z tego też powodu średnio leży mi lolita.
Zapisane
Eurialen
Full Member
***
Offline Offline

wiadomości: 160


Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Październik 28, 2010, 03:32:56 »

A ja widzę zmiany, gdyż to nie jest moje pierwsze odchudzanie. Kiedyś byłam szczuplejsza i nie był taki jak teraz.

 

Zapisane

Eine kleine Nachtmusik
BlackGeisha
Jr. Member
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 62


Songstress of Galaxy

miyaka@buziaczek.pl blackienobaka
Zobacz profil Email
« Odpowiedz #3 : Październik 28, 2010, 03:38:33 »

Dam ci kilka rad, które kiedyś dała mi stylistka jak byłam na darmowych poradach Smiley co prawda tyczą się stroju normalnego, ale w lolicich też się sprawdzą.
1) Nie zakładaj gorsetów wiktoriańskich, najlepiej w ogóle unikaj bo ci powiększą biust
2) Załóż długi wisiorek, tak, aby jego zawieszka była mniej więcej na wysokości obwodu pod biustem Smiley wydłuży cię to trochę to raz, a dwa, zaakcentuje, że masz coś więcej niż biust Smiley
3) Noś swetry zapięte na ok 3 guzik(jakoś w połowie)
4) Niektóre lolicie ciuszki mają dekold w "łódkę" tych nie bierz w ogóle pod uwagę, najlepiej, aby były w serek, albo w kształcie litery "U"

Jak sobie coś przypomnę to dorzucę Smiley Sama schudłam już 25 kilo a biust zmalał mi tylko o rozmiar, więc to zależy od osoby (bo zwęziło mnie też w obwodzie Smiley)
Zapisane
Eurialen
Full Member
***
Offline Offline

wiadomości: 160


Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Październik 28, 2010, 04:05:56 »

BlackGeisha, ale pewnie ten jeden rozmiar, to duża różnica, gdyż musiałaś zmaleć w obu obwodach (w i pod biustem). Pewnie to wiesz, ale przy 65D, a 85D różnica w objętości miski jest bardzo duża.

O, o punkcie 2 i 3 nie wiedziałam.

Od siebie dodam, że warto nosić ubrania z zaszewkami, a podstawą jest dobry stanik Wink

No właśnie, mój biust jest duży z natury, ale nie oznacza to, że nie zmienia się pod wpływem wagi. To miałam na myśli.
« Ostatnia zmiana: Październik 28, 2010, 04:09:12 wysłane przez Eurialen » Zapisane

Eine kleine Nachtmusik
BlackGeisha
Jr. Member
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 62


Songstress of Galaxy

miyaka@buziaczek.pl blackienobaka
Zobacz profil Email
« Odpowiedz #5 : Październik 28, 2010, 04:48:25 »

Orientuję się w tym, ponieważ brafitterka w niemczech mi co nieco powiedziała Smiley przeszłam z 80G na 75E ^_^

A, właśnie, o zaszewkach zapomniałam Cheesy i dobre są też spódnice opięte w pasie z halką właśnie, bo ci zrobią kształt klepsydry ładny Smiley
Zapisane
Eurialen
Full Member
***
Offline Offline

wiadomości: 160


Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Październik 28, 2010, 06:40:55 »

Ja według braffitera mam 30G w brytyjskiej i 65J w polskiej rozmiarówce.

No, a najbardziej zależy mi jednak na poradzie jakie wybierać koszule (muszę poszukać jakiejś typowo bawełnianej), co do nich ewentualnie. Wiemy, że w loli dekolty są niewskazane. Mam nadzieję, że jak schudnę pozbędę się takich problemów. W sumie na to się zapowiada.




Zapisane

Eine kleine Nachtmusik
Tovah
Hero Member
*****
Online Online

Płeć: Kobieta
wiadomości: 1271


FEEDIN' TIEM!


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #7 : Październik 28, 2010, 07:16:44 »

Nie wiem czy pozbędziesz.
Ja się nie pozbyłam. Ważę 50 kilogramów, mam 170 wzrostu więc wydaje mi się, ze jestem dość szczupła - schudłam z 60 - myślę, że 10 kilo to dużo a zmian w biuście nie widać.
Zapisane
Eurialen
Full Member
***
Offline Offline

wiadomości: 160


Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : Październik 28, 2010, 08:28:06 »

Nie pytam się, czy go się pozbędę, poza tym nie musisz być taka sceptyczna, gdyż znam swoje ciało Wink I wiem, że razem ze zmianą wagi zmienia się wielkość mojego biustu. Nie dążę do bycia płaską, wręcz przeciwnie. Nie musi od razu ten problem odznaczania się całkowicie zniknąć (a może przestanie nim być), ale na pewno się zmniejszy. W końcu człowiekowi ciężko dogodzić.

Źle wyraziłam się w pierwszym poście.
"Mam nadwagę, lecz jego wielkość w większym stopniu zależna jest od genów i natury niż nadmiaru kilogramów." - po prostu nie było tak, że kiedy byłam szczuplejsza byłam płaska, a po roztyciu się zrobiły mi się cyce jak donice.

 
 

« Ostatnia zmiana: Październik 28, 2010, 08:32:00 wysłane przez Eurialen » Zapisane

Eine kleine Nachtmusik
Ninka
Jr. Member
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 90


jdurys@gmail.com
Zobacz profil Email
« Odpowiedz #9 : Listopad 02, 2010, 05:22:50 »

W loli niby dekolty są źle widziane, ale przy dużym biuście to najlepsze rozwiązanie. Nie mam oczywiście na myśli jakichś masakrycznych do pępka, ale bluzki pod szyję powodują, że ma się biust jak duży serdel.

Sama jestem szczupła, ale uważam swój biust za duży, mimo że noszę 75C, bo kontrastuje mi z resztą ciała, a także dlatego, że lepiej wyglądam w bluzkach z dekoltem, rozpinanych sweterkach itp, także dekolty serek, niż golfach (na mnie błeee) i kołnierzach pod szyję. Nosząc kołnierz- zostaw górę rozpiętą!!! Choć dwa górne guziki. Wkładanie rozpinanego swetra na wierzch też jest b.dobrym pomysłem. IMHO gorsety wyglądają ŚWIETNIE z większym biustem (underbusty oczywiście- overbusty to pomyłka w tym przypadku), ale jeśli nosisz stanik rozm. G to może jednak lepiej nie. Choć to zależy od wyglądu całości.

No i oczywiście nigdy, przenigdy czegoś, co się rozpycha na biuście. Łatwo jest kupić coś "odrobinkę" za małe, albo dobre w biuście ale zbyt luźne w talii, a potem człowiek żałuje bo źle leży. Wszystko musi być dobrze dopasowane. No ale jak się już znajdzie coś to warto wydać na to nawet duże pieniądze.
Zapisane

 
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Development, Design, Writing and Emigration Blog

Q2 - Reading

Spore - evolucja wcielona?

Sleepless nights because of your cat? Read this to get some rest

Having problems with your cat? Check out this guide!

Powered by SMF 1.1.5 | SMF © 2006, Simple Machines LLC