Witamy, Gość. Zaloguj się, lub zarejestruj proszę.



Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
 
Aktualności: Zapraszamy do dyskusji! Smiley

Lolity a tatuaze

Strony: 1 [2] 3 4 ... 15
  Drukuj  
Autor Wątek: lolity a tatuaze  (Przeczytany 11020 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
pinku
Hero Member
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 854


Fear the kawaii ones


Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #15 : Sierpień 10, 2006, 09:34:04 »

Co tu dodać? Mi też wydaje się, że tatuaze do idei lolity jakoś niezbyt pasują. Ale same tatuaże są super. Ja mam smoka na plecach. W sumie spod lolicich ciuszków nawet koniuszek ogonka mu nie wystaje, więc nie ma problemu^^
Z lolicich odłamów to tatuaże pasują jeszcze punk-lolitom. W wersji punk to chyba nawet duży i ostentacyjny tatuaż ujdzie.

A pan jaszczur jest fascynujący. Nie chciałabym tak wyglądać, ale fajnie byłoby znać kogoś takiego. I ten język... hmm.
Zapisane

"We are dolls, they seem to say, but don't play with us. We bite."

pinkowa autoreklama^^' : www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3439285

www.galeriafiufiu.pl/artysta.php?projid=34

a może książkę: podaj.net/uzytkownik.php?id=8752
Arachne
Full Member
***
Offline Offline

wiadomości: 194



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #16 : Sierpień 10, 2006, 10:13:11 »

Eee mi sie pan jaszczur nie podoba, ciut prezsada dla mnie,... no dobra zygam jak na niego patrezę ale to tylko moje skromne zdanie.
Zapisane
Glamur Princess Doll Maldoror
Sr. Member
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 465


Thank God I'm pretty


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #17 : Sierpień 10, 2006, 10:39:40 »

Każdy  za 40 lat bedzie brzydki i nie tylko pan jaszczur Tongue
Wiec takie gupuie gadanie to mozna zostawic innym.
Tatuaze dla lolit jak dla mnie okej, ale to juz bardzo ciezko znalesc cos odpowiedniego, do EGA EGL i sweet zwłaszcza, ale do wa-loli to bez problemu industrial, punk tak samo. Wszystko kwestia wzoru.


A body mods są fajne i juz Xd
Zapisane

...And the ambulance died in my arms...
dokke * pokke
Full Member
***
Offline Offline

wiadomości: 145


poison kiss


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #18 : Sierpień 10, 2006, 11:07:18 »

Cytuj
A te kombinacje z wszczepianiem kolczyków pod skóre, rozcinaniem języka i innymi tego typu pierdołami - dla mnie osobiście jest beznadziejne. wyobraź sobie tego młodego pana jaszczura za ok. 40 lat ;]. Jakoś na jego miejscu bym myślała nie kategoriami "teraz" ale też "kiedyś" ;].

No ale jak bosko on teraz wygląda... Ja uwielbiam BM... *_*

Dla mnie tatuaże u lolity to porażka, nie pasują mi wcale (tak samo jak piercing). Lolita jest dla mnie mieszanką niwinności i zmysłowości. Ale nie zmysłowości rodem z BDSM tylko takiej bardziej stricte kobiecej. Nie wiem czy ktoś zrozumie o co mi chodzi bo się zaplątałem... ?_? W sumie to jedyny tatuaż jaki sobie wyobrażam to jakaś naklejana wisienka, truskawka czy inne warzywo ^^ 
Zapisane



"Osobiście bardzo eleganckie i śliczne obówie"

U are such a nice'n'silly Fashion Victim, poor baby...
najeli
Hero Member
*****
Offline Offline

wiadomości: 1049


czerwony kapturek


Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #19 : Sierpień 10, 2006, 09:09:18 »

to ja sie tak spytam a propos waszego uwielbienia BM... myslicie ze sa jakies granice? czy nie ma zadnych? bo mnie jakos na przyklad odrzuca odcinanie penisow;P
"Skore" Kathe Koji czytaliscie?

naj
Zapisane

upon the Bosh - like world...
Zimna
Full Member
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 156


=Zimna=


Zobacz profil
« Odpowiedz #20 : Sierpień 10, 2006, 09:28:14 »

Nie czytałam.

BM nie jest złe... ale jakoś też nie jestem fanką przesadzania po prostu. Jest to fajne do czasu. Raczej preferuję 'tymczasowe' wybryki, a nie takie na całe życie. Tak jak mowilam, dlatego lubie kolczyki. Znudzi się, czy coś - wyjmę i do widzenia. Wyznaję zasadę "nigdy nie mów nigdy", więc dlatego wolę nie ingerować za bardzo w jakieś trwałe ozdoby, bo MOĹťE mi sie za parę lat odwidzi, przestanie podobać, whatever. Zrobić jest łatwo, gorzej cofnąć. Nad tatuażem zastanawiam się od kilku dobrych lat, wole to przemyśleć, niż walnąć byle co i potem żałować. Sprezentuję sobie jakiś na 21 urodziny Smiley. Będzie to krzyż celtycki na ramieniu (taki na jakieś 13-15 cm wysokości) i heartagram (ten znaczek z HIM) gdzieś przy nadgarstku pewnie ;]. A potem się pomyśli ;].
Zapisane

"Bo taka zimna jestem, że nikt mnie nie lubi.
I co ja wam na to ludu poradzę?"
dokke * pokke
Full Member
***
Offline Offline

wiadomości: 145


poison kiss


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #21 : Sierpień 11, 2006, 12:08:22 »

Hmm, "odcinanie penisów" też ma swoja nazwę - "nullifications". Może to sie wydawać przerażające, ale sztuczni hermafrodyci potrafią wyglądać na prawdę fascynująco. Zastanówmy się z czego rezygnuje taka osoba. Z seksu, prawda? I? Chyba tylko z tego. (Pod warunkiem, że ktość osiągnął już dojrzałość płciową, a jeżeli chce się zachować męską budowę można przyjmować testosteron w tabletkach), kobiety też mają swoją odmianę tych "extreme mods"... Widocznie dla niektórych to nie jest zbyt duże poświęcenie.

W temacie BM siedzę dość głęboko i czasami się zastanawiam co bym wybrał gdybym miał możliwość zrobienia sobie jakiejś modyfications. Chyba chciałbym małe różki na czole - takie jakie ma Orlan *_* Niektóre BM są dla mnie odpychające, szczególnie te które mają za zadnie dostarczyć głównie ból, albo zniekształcić ciało w sposób który mi się za bardzo nie podoba (szczególnie amputacje palców czy całych kończyn...) 

Aha, zapomnaiałem dodać że sam piercing też jest rodzajem BM, tak samo jak tatuaże...
Zapisane



"Osobiście bardzo eleganckie i śliczne obówie"

U are such a nice'n'silly Fashion Victim, poor baby...
Euflonica
Hero Member
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 1829


Queen of Hearts


Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #22 : Sierpień 11, 2006, 01:14:36 »

Ten facet - jaszczur przegiął totalnie...w ogóle brzydzi mnie takie coś. Ale wiem po moich znajomych ze szkoły chociażby, że są osoby, które to zachwyca, cóż. Mi się robi niedobrze, gdy na to patrzę :/

A jeśłi chodzi o lolity i tatuaże...nie za bardzo mi to pasuje, a już tym bardziej, jeśli jest dość znacznej wielkości *w sumie to ja zawsze jestem przeciwna tatuażom, cóż"
Zapisane

I'll see you on the dark side of the moon
www.euflonica.com
najeli
Hero Member
*****
Offline Offline

wiadomości: 1049


czerwony kapturek


Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #23 : Sierpień 12, 2006, 06:16:07 »

Nie czytałam.

to polecam. ksiazka wlasnie o przekraczaniu granic i tym, do czego to prowadzi:P

naj
Zapisane

upon the Bosh - like world...
HES
Gość
« Odpowiedz #24 : Sierpień 12, 2006, 07:44:42 »

z BM chyba najbardziej podobają mi się blizny (skaryfikacja) wątpie żebym sobie kiedyś coś takiego zrobił ale jakaś pajęczynka na łopatce mogłaby wyglądać fajnie Smiley
Zapisane
Glamur Princess Doll Maldoror
Sr. Member
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 465


Thank God I'm pretty


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #25 : Sierpień 18, 2006, 05:22:35 »

Mam tą książke w domu ale jakos zachęcająco nie wygląda wiec raczej sie nie skuszę Tongue
Nie granice są tylko takie na ile ja fizyka ustaliła i biologia, reszta to wymysł ~[wstaw jakiś uwłaczający przymiotnik]~ ludzi.

Moim zdaniem tatuaż idący wzdłóz nogi i łydki [tak jak szew na starych ponczochach] w jakis delikatny roślinny wzorek jest jak najbardziej odpowiedni dla lolity.
Zapisane

...And the ambulance died in my arms...
kasiotfur
.~*EMPEROR*~.
Administrator
Hero Member
*****
Online Online

Płeć: Kobieta
wiadomości: 2349



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #26 : Sierpień 18, 2006, 05:35:08 »

mandi >> Nie wyobrazam sobie slodkiej grzecznej lolitki z czyms takim. Jak dla mnie traci pewien urok, koncepcję.
Zapisane

HES
Gość
« Odpowiedz #27 : Sierpień 23, 2006, 11:33:50 »

ostatnio spotkałem koleżanke z liceum, miała uszczerbek na uchu tzn. przez przypadek pociągnęła sobie kolczyk i jej się wyrwał no i teraz ma takie małe "nadgryzienie" Wink bardzo mi sie podobało Cheesy niby takie małe a takie efektowne Cheesy tylko wiadomo że samemu trudno zrobić coś takliego żeby wyglądało ładnie :/ bo urwać kawałek ucha to każdy umie ==''
Zapisane
PhillyaB.V.
Full Member
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 152


loliphillya@hotmail.com
Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #28 : Sierpień 23, 2006, 03:37:57 »

ja jestem na tak.za niedługo funduję sobie pajęczyne dokłądnie jeszce gdzie - niewiem ale nogi i ręce odpadaja bo jakso nieszczegolnie mi się tam podobają ^^ tatoo tak.ale nie kiczowate i bezsensowne jakies babki ufo czy co Tongue
Zapisane

.Urlop.
Fauvee
Newbie
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 28



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #29 : Sierpień 23, 2006, 04:10:14 »

Chyba nic tak nie owocuje róznymi modyfikacjami ciała, jak internackie życie, wierzcie mi XD Półroczny bilans na moim piętrze to osiem przekłutych pępków i trzy tatuaże robione przez debiutantkę Grin
Wobec tatuaży jestem właściwie zupełnie neutralna - ani to mnie nie ziębi, ani nie grzeje. W dodatku przeraża mnie trochę myśl, że za jakies tam x lat skóra mi się zestarzeje i tatuaż będzie wyglądał jak rozgnieciona mucha :/ Jeśli już miałabym robić sobie jakis mały tatuaż w dyskretnym miejscu, to oddałabym się w ręce profesjonalisty, żeby nie wyglądać jak klientka z mojego inter, z obrzydliwym tatuażem na całe udo, robionym właśnie przez debiutantkę (samodzielnie skleconą maszynką) e_e

Jedyne tatuaże, jakie mnie naprawdę pociągają i fascynują, to te japońskie, irezumi, na całe ciało Grin Ale w życiu bym sobie takiego czegoś nie zrobiła, podobnie jak takich 'mankietów' wokół nadgarstków, czegoś ogólnie na ramionach D:
Zapisane

 
Strony: 1 [2] 3 4 ... 15
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Development, Design, Writing and Emigration Blog

Q2 - Reading

Spore - evolucja wcielona?

Sleepless nights because of your cat? Read this to get some rest

Having problems with your cat? Check out this guide!

Powered by SMF 1.1.5 | SMF © 2006, Simple Machines LLC