Witamy, Gość. Zaloguj się, lub zarejestruj proszę.



Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
 
Aktualności: Zapraszamy do dyskusji! Smiley

Pierwsze (z)lolicenie się Mascoty.

Strony: 1 [2]
  Drukuj  
Autor Wątek: Pierwsze (z)lolicenie się Mascoty.  (Przeczytany 1987 razy)
0 użytkowników i 3 Gości przeglądają ten wątek.
Juka
Hero Member
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 1316


loveholic


Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #15 : Lipiec 22, 2010, 01:48:52 »

jesli chodzi o ciuchy, ktore na pewno beda lolicie, to spodnice na kole Tongue jesli sa dlugie i macie super halke, powinny wygladac dobrze.

sweet print? byle kwiatki, zeby byly ladne i estetyczne. a na dol koronke mozna wszyc Smiley

spodnice w lumpeksie znalezc mozna taka, zeby uznac ja lolicia. gorzej z innymi rzeczami. jesli zna sie zasady, mozna przerabiac i nie ma w tmy nic zlego ^^
Zapisane

Does your depravity know no bounds?
kaori
Hero Member
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 1680



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #16 : Lipiec 22, 2010, 06:27:50 »

miałam dwie spódnice z lumpeksu obie przerabiane i jakoś nikt mi nie zarzucił że nie są loli ;P
Zapisane

MurasakiUsagi
Sr. Member
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 271


"if you dream it you can do it"


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #17 : Lipiec 22, 2010, 06:36:35 »

łatwo znaleźć sweet biżuterię - wystarczy udać się do działu dziecięcego
loli spódniczkę można znaleźć w lumpeksie (znalazłam ale nie mój rozmiar...)
szkoda, że z innym rzeczami nie jest już tak pięknie...
Zapisane

snowwhite89
Hero Member
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 983



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #18 : Lipiec 22, 2010, 07:44:19 »

Koszule też łatwo znaleźć. Tak naprawdę to Tovah przesadzasz. To co tylko burando się liczy?
Zapisane
Tovah
Hero Member
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 1269


FEEDIN' TIEM!


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #19 : Lipiec 22, 2010, 07:47:14 »

Koszule też łatwo znaleźć. Tak naprawdę to Tovah przesadzasz. To co tylko burando się liczy?


Czekałam kiedy to napiszesz. Nie chce mi się kolejny z rzędu raz powtarzać tych samych argumentów nad wyższością brando, bo do kogo miały dotrzeć, do tego dotarły.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 22, 2010, 07:55:45 wysłane przez Tovah » Zapisane
sythriel_
Sr. Member
****
Offline Offline

wiadomości: 251


miau


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #20 : Lipiec 22, 2010, 08:00:25 »

Wszystko jest doscyc latwo znalezc, ale pod warunkiem ze zna sie juz lolicia mode i wie o co chodzi. A nie ze o ta spodniczka ma koronke to jest lolicia, a ta bluzka ma buffiaste rekawki to tez jest super lolicia.
Ja z lumpeksu nie mam nic loliciego, wogule chyba nie mam nic z lumpeku na chwile obecna:P Ale jesli chodzi o offbrand to mam sliczny cutsaw i 2 spodniczki.
Zapisane
elluin
Global Moderator
Hero Member
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 1723



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #21 : Lipiec 22, 2010, 08:55:58 »

Trochę przyznam racji Tovah, bo jak pamiętam kiedy zaczynałam z loliceniem to co chwilę znajdywałam w sh coś "w stylu lolita", jakiś czas temu pozbyłam się większości tych ciuchów, zostało ledwo kilka sztuk i to jeszcze po przerobieniu, reszta do niczego się nie nadawała. Dla początkujących lolit lump nie jest zbyt dobrym rozwiązaniem, bo można łatwo nabrać złych nawyków.
Zapisane

Manakawaii
Hero Member
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 870


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #22 : Lipiec 23, 2010, 12:15:18 »

Całkiem ciekawa teza Tovah Smiley.
Nie żebym się czepiała czy coś oczywiście,ale niestety jeszcze nie czytałam o wyższości Brando.
Przedstawisz mi argumenty tej tezy?
Bo chce sie dowiedzieć czemu te markowe kusiciele zawsze są wyżej Smiley (no,prócz niepowtarzalnych printów które zachęcają do kupna)
Zapisane
Toshiko
Hero Member
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 915



Zobacz profil
« Odpowiedz #23 : Lipiec 23, 2010, 12:32:56 »

Absolutnie się nie zgodzę, dużo rzeczy można znaleźć lolicich w second handach. Zależy jak kto szuka i z jakim uporem. Oczywiście że unikalnych nadruków się nie znajdzie, ale jednobarwną spódnicę z koła zaczynającą się w talii to już na pewno. Tym prościej znaleźć koszule.

Chyba "lolicich" - Jak dla mnie jest gigantyczna przepaść między lolitami z założenia a lolitami "bo znalazłam coś fajnego w lumpeksie"
Jeśli mnie pamięć nie myli to nie widzialam na tym forum ŻADNEJ rzeczy z lumpeksu, która by była lolicia.

To chyba szerokim łukiem omijałaś galerie Boro Tongue
Zapisane

Harajuku Decadance Kid <3
http://www.nme.com/awards/video/id/j9MQIoOItYw/search/seileen  Tokyo Decadance promo tour spring '09 video love love love love *o*
http://www.wrc.com/index.jsp <33333
Tovah
Hero Member
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 1269


FEEDIN' TIEM!


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #24 : Lipiec 23, 2010, 12:34:41 »

No to może poprawie moją wypowiedź.
... rzeczy która zrobiłaby na mnie wrażenie.


Prostując. Nie chodzi mi o to, że lumpeks jest zły. Chodzi mi o to, co ładnie ujęła Elluin. Że momentalnie znajdzie się coś : ojej pasuje do loli w mniemaniu osoby nie zaznajomionej z tematem, a później wychodzą z tego koszmarki. Bo przecież lumpeks to kopalnia loli gratów.

Jeśli chodzi o ubrania/zestawy Boro to chyba większe wrażenie robiły te szyte przez babcie zdaje się niż elementy znalezione w lumpeksach. Po prostu uważam, że nie sztuką jest uważać się za oryginalnego i mieć coś z lumpeksu i uważać że to loli. Tyle.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 23, 2010, 12:39:30 wysłane przez Tovah » Zapisane
rika
Gość
« Odpowiedz #25 : Lipiec 23, 2010, 03:53:11 »

Całkiem ciekawa teza Tovah Smiley.
Nie żebym się czepiała czy coś oczywiście,ale niestety jeszcze nie czytałam o wyższości Brando.
Przedstawisz mi argumenty tej tezy?
Bo chce sie dowiedzieć czemu te markowe kusiciele zawsze są wyżej Smiley (no,prócz niepowtarzalnych printów które zachęcają do kupna)
to nie jest teza, to jest fakt, tyle, że nie tyczy sie każdegej marki każdego produktu, niestety.
nie wiem jak można to uargumentować, po prostu jest wyższa jakość materiałów i wyższa jakość wykonania.
IMO piramidka jakości by szła tak:
brando > tao srao (te bardziej uznane sklepy) > bodyline/gorsze taosrao > lump
z wyjątkami of korz. (rozpadajająca się biżuteria z AP, fak je)




a Boro ma przecież sporo coordów, które są ładne (przynajmniej na fotach), a lolicie tak średnio. przynajmniej tak rika pamięta.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 23, 2010, 03:56:00 wysłane przez rika » Zapisane
MurasakiUsagi
Sr. Member
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 271


"if you dream it you can do it"


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #26 : Lipiec 24, 2010, 01:21:15 »

lepsza jakość, ciekawe printy i... pewność, że dana rzecz jest 100% lolicia
Niestety dla mnie markowe lolicie ciuchy mają 2 wielkie wady
- cena
- brak możliwości przymiarki przed zakupem, a jak jestem jakaś nieprzeciętna i nie we wszystkim mi dobrze dlatego muszę przymierzać
Zapisane


 
Strony: 1 [2]
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Development, Design, Writing and Emigration Blog

Q2 - Reading

Spore - evolucja wcielona?

Sleepless nights because of your cat? Read this to get some rest

Having problems with your cat? Check out this guide!

Powered by SMF 1.1.5 | SMF © 2006, Simple Machines LLC