Witamy, Gość. Zaloguj się, lub zarejestruj proszę.



Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
 
Aktualności: Zapraszamy do dyskusji! Smiley

Egzaminy gimnazjalne.

Strony: 1 ... 4 5 [6] 7
  Drukuj  
Autor Wątek: egzaminy gimnazjalne.  (Przeczytany 3233 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przeglądają ten wątek.
kaori
Hero Member
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 1680



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #75 : Kwiecień 30, 2010, 07:13:02 »

zrobić jakoś inaczej tę maturę XD
w sumie z jednej strony jest tak prościej, bo można się wykuć na blachę i mieć z głowy. a z drugiej moja duma zostaje pogwałcona XD
Zapisane

Chester
Hero Member
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 705


<3 Psycho fashion designer <3

czesterfield@hotmail.com
Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #76 : Kwiecień 30, 2010, 07:16:52 »

Ale jak wykuć na blachę coś czego tak naprawdę nie widzisz na oczy do samego egzaminu?
Zapisane
kaori
Hero Member
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 1680



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #77 : Kwiecień 30, 2010, 07:18:03 »

wykuć na blachę wszystkich interpretacji lektur i terminów i wgl
Zapisane

Chester
Hero Member
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 705


<3 Psycho fashion designer <3

czesterfield@hotmail.com
Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #78 : Kwiecień 30, 2010, 07:21:20 »

A chyba, że tak, to wtedy mogę się zgodzić.
Zapisane
Arisuu
Hero Member
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 858


Zły szatan.


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #79 : Kwiecień 30, 2010, 07:22:45 »

W sumie to się ostatnio zastanawiałam, po co mamy pamiętać wszystkich bohaterów lektur, ich streszczenia i w ogóle. Czy to się nam potem przydaje?
Zapisane

Dobry kotek niecnotek.
lamiette
Hero Member
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 2435


return your revolte into style - FasciNation


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #80 : Kwiecień 30, 2010, 07:30:20 »

W sumie to się ostatnio zastanawiałam, po co mamy pamiętać wszystkich bohaterów lektur, ich streszczenia i w ogóle. Czy to się nam potem przydaje?

Obyty i wykształcony człowiek powinien znać takie rzeczy Wink
Nie mówię że każdy kto nie zna jest od razu tępym barbarzyńcą (bo i sama wszystkiego nie wiem), ale po prostu dobrze wiedzieć różne rzeczy żeby potem w kulturalnej rozmowie móc się posługiwać przykładami bohaterów/ znajomością pewnych kanonów kulturowych.
Zapisane

"For the record, Bodyline is on the freaking dirt-cheap end of the spectrum. They must use elves chained to sewing machines to produce that shit, or possibly unicorns."

http://la-miette.blogspot.com/
kaori
Hero Member
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 1680



Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #81 : Kwiecień 30, 2010, 07:48:16 »

W sumie to się ostatnio zastanawiałam, po co mamy pamiętać wszystkich bohaterów lektur, ich streszczenia i w ogóle. Czy to się nam potem przydaje?

tak! na maturze XD
Zapisane

VladimirPutin
Jr. Member
**
Offline Offline

wiadomości: 72


Москва


Zobacz profil
« Odpowiedz #82 : Maj 01, 2010, 10:19:54 »

Przykład z życia- w klasie maturalnej średnio raz w tygodniu pisaliśmy wypracowania żeby się w jakiś sposób przygotować do matury. Dziewczyna z mojej klasy pisała wypracowania naprawdę dobre- płynne literacko, zwięzłe gramatycznie (swoją drogą co chwilę wygrywała jakieś konkursy literackie). Polonistka była nimi wręcz zachwycona, ale jak sama mówiła, nie mogła ich zaliczać, bo były niezgodne z kluczem. Mimo, że przykładała się, próbowała to zawsze nie było zgodnie z kluczem. I można by pomyśleć, że to nauczycielka koniecznie chciała, żeby było zgodnie z kluczem. Niestety jest to błędne myslenie, bo do końca miała problemy z załapaniem klucza- nie zdała matury.
Przykład z życia - w klasie maturalnej średnio raz w tygodniu pisaliśmy wypracowania, żeby w jakiś sposób przygotować się do matury. Pisałem wypracowania naprawdę dobre - płynne literacko, zwięzłe gramatycznie (swoją drogą wygrywałbym co chwilę jakieś konkursy literackie, ale nie ciągnęło mnie do nich). Polonistka była nimi zachwycona i zaliczała wszystko, bo było zgodne z kluczem. Przykładałem się, dokładnie czytałem polecenia, nie szukałem wymyślnych interpretacji - zawsze wszystko było zgodne z kluczem. Można by pomyśleć, że nauczycielka szła mi na rękę i udawała, że tak jest. Na szczęście jest to błędne myślenie, bo tak naprawdę do końca nie miałem problemów z wpasowaniem się w klucz - matura zdana na 89%, a nie byłem w klasie humanistycznej.

Gdy mój rocznik zdawał maturę to nikt na klucz nie narzekał. Plaga tłumaczenia braku wiedzy lub niektórych umiejętności demonicznym kluczem zaczęła się później. Usiadłem więc i zapłakałem.

No to niech ci opadaja, byl jeszcze wiersz, i nie mowie chlopaku/dziewczyno ( maila mozesz miec jakiego chcesz ). Kto napisal,  ze masz znac cala lekture? Nie wiem skad ten pomysl, chyba wziety z powietrza. Zreszta, w 2007 tych lektur nie bylo tych lektur w programie, moga ci opadac rece, nogi, mozesz sie martwic i wyzywac innych od idiotow i tym podobne rzeczy. Najwieksze pretensje to chyba masz ty, nikt tutaj tak nie ekscytuje sie tymi komisjami jak ty stanem umyslow naszej mlodziezy.
Pytales sie o interpretacje, zeby ci wskazac takie zadanie , to masz, interpretacja tekstu i na podstawie tego porownanie. Jeszcze ci to trzeba tlumaczyc O_o
Wiersz był w innym poleceniu, pisałaś natomiast o zadaniu w którym należało porównać dwa fragmenty książek - bez wydumanej interpretacji. Nie o to Cię prosiłem, więc nie, nie trzeba mi nic tłumaczyć, tylko Ty nie potrafisz podać dobrego przykładu. Bo go nie ma. Jeżeli ktoś nie umie czytać słowa pisanego, a później tłumaczy się, że interpretował "zielone buty" jako "gwiezdny niszczyciel", bo ma do tego prawo, to wybacz, ale jest idiotą. Dalej. Ty napisałaś o tym, że tych dwóch książek nie było omawianych w szkole. Pytam się więc - po co o tym wspomniałaś? Jakie znaczenie ma to, że te dwie książki nie były omawiane w szkole, w kontekście zacytowanego przeze mnie polecenia? Nic. Mówisz, że tych dwóch pozycji nie było w programie. Podaj mi proszę źródło, na którym opierasz swoje przekonanie i wtedy możemy dyskutować.
Zapisane
hebiichigo
Hero Member
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 1489


Pretty Hate Machine


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #83 : Maj 01, 2010, 10:49:42 »

Dobra, nie chce mi sie juz ekscytowac,  w kazdym badz razie ja jestem ze swojej matury zadowolona.
Zapisane

WYPRZEDAZ LOLICIEJ SZAFY
http://www.gothiclolita-poland.com/forum/index.php/topic,1485.0.html

those who have suffered, understand suffering,
and thereby extend their hand
the storm that brings harm
also makes fertile
blessed is the grass
and herb and the true thorn and light
Chester
Hero Member
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 705


<3 Psycho fashion designer <3

czesterfield@hotmail.com
Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #84 : Maj 01, 2010, 10:59:29 »

Dobra, nie chce mi sie juz ekscytowac,  w kazdym badz razie ja jestem ze swojej matury zadowolona.

Ja też, ale z dopasowywania się do klucza nie i EOT z mojej strony.
« Ostatnia zmiana: Maj 01, 2010, 11:54:45 wysłane przez Chester » Zapisane
VladimirPutin
Jr. Member
**
Offline Offline

wiadomości: 72


Москва


Zobacz profil
« Odpowiedz #85 : Maj 01, 2010, 11:16:34 »

Dobra, nie chce mi sie juz ekscytowac,  w kazdym badz razie ja jestem ze swojej matury zadowolona.
No i wspaniale. Na ile napisałaś?
Zapisane
Tovah
Hero Member
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 1269


FEEDIN' TIEM!


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #86 : Maj 01, 2010, 11:46:15 »

Dobra, nie chce mi sie juz ekscytowac,  w kazdym badz razie ja jestem ze swojej matury zadowolona.

"w każdym razie", lub "bądź co bądź'
Zapisane
Sumire
UPIERDLIWE USTROJSTWO
Administrator
Hero Member
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 1831



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #87 : Maj 01, 2010, 12:14:41 »

Ja też mówię/piszę "w każdym bądź razie" i nie mogę pozbyć sie tego nawyku  Sad
pocieszam się że według "Słownika wyrazów kłopotliwych" M. Bańko i M. Krajewskiej- "wersja w każdym bądź razie jest bardzo częsta w polszczyźnie potocznej i w związku z tym powinna być w języku potocznym tolerowana."
Zapisane

Nie ma potrzeby się tym krępować, Spock.
To zdarza się ptaszkom i pszczółkom.

Ptaki i pszczoły nie są Wolkanami, kapitanie.
hebiichigo
Hero Member
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 1489


Pretty Hate Machine


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #88 : Maj 01, 2010, 12:23:53 »

Dobra, nie chce mi sie juz ekscytowac,  w kazdym badz razie ja jestem ze swojej matury zadowolona.
No i wspaniale. Na ile napisałaś?

Na 83.

Tovah, to straszne.
Zapisane

WYPRZEDAZ LOLICIEJ SZAFY
http://www.gothiclolita-poland.com/forum/index.php/topic,1485.0.html

those who have suffered, understand suffering,
and thereby extend their hand
the storm that brings harm
also makes fertile
blessed is the grass
and herb and the true thorn and light
Tovah
Hero Member
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 1269


FEEDIN' TIEM!


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #89 : Maj 01, 2010, 12:27:43 »

Ja też mówię/piszę "w każdym bądź razie" i nie mogę pozbyć sie tego nawyku  Sad
pocieszam się że według "Słownika wyrazów kłopotliwych" M. Bańko i M. Krajewskiej- "wersja w każdym bądź razie jest bardzo częsta w polszczyźnie potocznej i w związku z tym powinna być w języku potocznym tolerowana."

To sie da wypracować ale wyczytałam gdzieś całkiem ciekawe porównanie - mianowicie, że "w każdym bądź razie ma tyle klasy co popijanie śledzi oranżadą" i jakoś tak do mnie trafiło.
Zapisane

 
Strony: 1 ... 4 5 [6] 7
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Development, Design, Writing and Emigration Blog

Q2 - Reading

Spore - evolucja wcielona?

Sleepless nights because of your cat? Read this to get some rest

Having problems with your cat? Check out this guide!

Powered by SMF 1.1.5 | SMF © 2006, Simple Machines LLC