|
Anja
|
 |
« Odpowiedz #1335 : Sierpień 06, 2010, 03:04:17 » |
|
Chciałam przefarbować włosy na brąz a wyszedł jakiś zasrany czarny. Siedze teraz i rycze, bo nie wiem co zrobić. Wygladam jakbym przed 5 minutami wyszła z jakiejś debilnej kopalni na śląsku...Co ja mam zrobić? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|
sythriel_
|
 |
« Odpowiedz #1336 : Sierpień 06, 2010, 04:35:06 » |
|
Toz czarny jest o wiele ladniejszy niz brazowy ^^'
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Anja
|
 |
« Odpowiedz #1337 : Sierpień 06, 2010, 04:38:30 » |
|
Ale nie przy mojej karnacji/urodzie...Wyglądam co najmniej idiotycznie :/
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Manakawaii
|
 |
« Odpowiedz #1338 : Sierpień 06, 2010, 04:45:42 » |
|
Pociesz sie tym,że mi na rudym pofarbowanym jak farbowałam na to czarną farbą to mi wyszło niebieskie ^^ ale co tam mnie sie podobało.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Anja
|
 |
« Odpowiedz #1339 : Sierpień 06, 2010, 04:53:35 » |
|
To już wolałabym niebieskie...Naprawdę, za każdym razem kiedy przechodze obok lustra chce mi się płakać. Ehh trzeba w ciagu najblizszych kilku dni cos z nimi zrobic.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Elphie
|
 |
« Odpowiedz #1340 : Sierpień 06, 2010, 05:09:50 » |
|
Naprawdę jest tak źle? Moja koleżanka, która przechodziła od jasnego blondu po średni brąz, przyszła kiedyś do szkoły po podobnym wypadku, z czarnymi włosami, i najpierw wszyscy złapali się za głowy, ale potem doszliśmy do wniosku, że bardzo dobrze wygląda. Może to po prostu przez tak gwałtowną zmianę? Może odczekaj jeszcze kilka kolejnych dni?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Anja
|
 |
« Odpowiedz #1341 : Sierpień 06, 2010, 05:16:16 » |
|
Nie ma szans, nienawidzę czarnych włosów, uważam że wyglądają sztucznie i ostatni kolor jaki chciałabym mieć na głowie to właśnie czarny. Poza tym mam ciemną karnację i wyglądam źle, boję się tylko, że będe musiała odczekać i chodzić z tym czymś na głowie :/ grrr głupia baba z kosmetycznego, chciałam wziąc jaśniejszą farbę a ona "W sumie to bez amoniaku to śłabiej chwyci, lepiej wziac ta z amoniakiem, troche ciemniejsza ale prawie nie widać różnicy "...No i dupa.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Euflonica
|
 |
« Odpowiedz #1342 : Sierpień 07, 2010, 10:08:09 » |
|
Wkurza mnie, że od wczoraj mój pies nagle traktuje mój pokój jak kuwetę.
I to, że szewc tak mi zrobił obcasy, że mi pół odleciało po 4 wyjściach.
I to, że zostało tak mało czasu do końca wakacji.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Elphie
|
 |
« Odpowiedz #1343 : Sierpień 10, 2010, 04:45:24 » |
|
Matka ma do mnie wielkie pretensje, że jestem znerwicowana. Jakby to ode mnie zależało.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
VladimirPutin
Jr. Member

Offline
wiadomości: 69
Москва
|
 |
« Odpowiedz #1344 : Sierpień 14, 2010, 06:33:54 » |
|
Matka ma do mnie wielkie pretensje, że jestem znerwicowana. Jakby to ode mnie zależało.
Bo w dużej mierze zależy. W obecnych czasach ludzie bardzo wiele swoich wad zwalają na różne okoliczności. Dobry przykład to grubasy pożerające hamburgery i mówiące przy tym "ojej, jaki jestem biedny i chory na otyłość!".
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Elphie
|
 |
« Odpowiedz #1345 : Sierpień 15, 2010, 10:27:27 » |
|
Dzięki, bo to zabrzmiało tak, jakbym sama szukała okazji do szargania sobie nerwów. Nie mówię, że to wzięło się z powietrza, ale wiele zależy od charakteru, genów, otoczenia, a więc rzeczy raczej niezależnych ode mnie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Manakawaii
|
 |
« Odpowiedz #1346 : Sierpień 15, 2010, 02:21:31 » |
|
Dzięki, bo to zabrzmiało tak, jakbym sama szukała okazji do szargania sobie nerwów. Nie mówię, że to wzięło się z powietrza, ale wiele zależy od charakteru, genów, otoczenia, a więc rzeczy raczej niezależnych ode mnie.
Racja :] i wiesz co ja wole być znerwicowana i roznosić wszystko niż słuchać porady dajmy na to takich rastamanów (a dostawałam już takie rady) ,,zajaraj se to się uspokoisz" x-x
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
VladimirPutin
Jr. Member

Offline
wiadomości: 69
Москва
|
 |
« Odpowiedz #1347 : Sierpień 15, 2010, 03:11:31 » |
|
Dzięki, bo to zabrzmiało tak, jakbym sama szukała okazji do szargania sobie nerwów. Nie mówię, że to wzięło się z powietrza, ale wiele zależy od charakteru, genów, otoczenia, a więc rzeczy raczej niezależnych ode mnie.
Pewnie. Bo łatwiej się zdenerwować i zwalić to na geny i otoczenie, niż policzyć do 10 i sobie odpuścić. OMNOMNOM DOBRY HAMBURGER ALE JESTEM CHORY.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
alabaster princess
|
 |
« Odpowiedz #1348 : Sierpień 15, 2010, 03:54:21 » |
|
odpusc sobie o_o
|
|
|
|
|
Zapisane
|
spanie jest dla mieczakow!
|
|
|
|
Elphie
|
 |
« Odpowiedz #1349 : Sierpień 15, 2010, 04:34:46 » |
|
Szczerze mnie rozbawiłeś w tym momencie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|