Nasze forum w początkach swojego istnienia było miejscem wręcz rodzinnym. Wszyscy doskonale się znali- także w świecie realnym, rozumieli, akceptowali wady, czasem się pokłócili ale zawsze dochodzili do porozumienia.
Teraz, po tylu latach, miejsce to rozrosło się o osoby które początkowo były nam obce- w różnym wieku, o różnej wiedzy, doświadczeniu, temperamencie. O różnych wadach, zaletach.
I w pewnym momencie coś zazgrzytało. Pojawiły się złośliwości, dogryzanie, kłótnie zdominowały rozmowy. Cierpią na tym wszyscy. Ci co tu są, ci co nas opuszczają i ci którzy boją się nawet zarejestrować.
Miałyśmy na początku nadzieję że sytuacja sama się wyklaruje i ludzie się 'dotrą'. Postarają się zrozumieć swoje racje, kulturalnie rozwiążą konflikty, że dyskusje prowadzone będą na przyzwoitym poziomie.
Nie oczekiwałyśmy atmosfery w której wszyscy się absolutnie kochają i wręcz piją sobie z dziubków. Zdajemy sobie sprawę że użytkownicy zawsze w jakimś stopniu kłócić się będą. Zaistnieją rozbieżności zdań, konflikty. Taka nasza natura. Jednak sytuacje do jakich tutaj dochodzi przekraczają granice dobrego smaku.
Stworzyłyśmy miejsce gdzie ludzie mają się kontaktować, wymieniać informacjami, korzystać z porad innych, razem przeżywać pewne sytuacje, razem tworzyć, wspierać się, inspirować. Miejsce w którym mają poczuć że są częścią grupy. Tfur określiła to jako platformę dla działań kreatywnych. Nie uszczypliwości.
Znacie wszyscy sposób naszego dotychczasowego zarządzania forum- jak najmniej ingerencji. To Wy tworzycie to miejsce. Uważamy Was za dojrzałe jednostki, obdarzyłyśmy zaufaniem.
Jesteśmy jego administracją, odpowiadamy za to co się tutaj dzieje, to jak funkcjonuje odbija się na nas. Prowadzimy je od 7 lat. Mam wrażenie że nasza praca idzie 'do piachu'.
Wydaje nam się że część osób pojawia się tutaj tylko aby się wyżyć, odstresować, odreagować na innych, dać upust złośliwości. Czekają tylko na pretekst. Szczują się wzajemnie i dopingują. A nawet jeżeli nie mają nic złego na myśli ich sposób zwracania uwagi, komentowania jest przykry, uszczypliwy, mędrkowaty w sposób nieprzyjemny.
Prosimy o empatię, opanowanie, kulturę. Kiedy piszecie posty wyobraźcie sobie że stoicie z rozmówcami twarzą w twarz- tak trudniej bluzgać.
Spójrzcie czasem na siebie i swoje działania krytycznie.
Nie doszukujcie się drugiego, trzeciego dna, Nie nadinterpretujcie wypowiedzi i działań innych.
Pomagajcie nowym użytkownikom. Wiemy że niektórzy są irytujący ale dajcie im szansę zrozumieć czemu ich postępowanie czasami wyprowadza nas z równowagi.
Nowych użytkowników proszę o zapoznanie się z :
http://www.gothiclolita-poland.com/forum/index.php/topic,1423.0.htmlMy nie chcemy Was 'gnoić' ale czasami Wasze zachowanie jest przysłowiową 'płachta na byka'.
Takie są nasze odczucia i prosimy je przemyśleć.
Zmieniamy zasady moderowania. Będziemy ostro reagować na łamanie regulaminu. Na posty które wydadzą nam się złośliwe też. "A według jakich kryteriów będziecie oceniały czy jest złośliwy czy nie"- zapytacie. To my o tym zdecydujemy. My. Bo to jest nasze forum. Ewentualne uwagi, zażalenia, protesty- na pw.
3 ostrzeżenia = ban tygodniowy.
kolejne ostrzeżenie po banie - wywalamy.
Prosimy aby naruszające regulamin posty zgłaszać. Sprawdzimy jakie są granice Waszej wyrozumiałości, gdzie tkwią problemy, pozwoli nam to szybciej reagować. Prosimy jednak wziąć pod uwagę że obie z Kasiotfurem pracujemy i forum czytamy w godzinach popołudniowych i wieczornych.
Chcemy wrócić do korzeni, żeby to miejsce było twórcze- na to kładziemy nacisk. Nawet małe przejawy kreatywności, początkujących użytkowników są więcej warte w naszym odczuciu niż jałowe przepychanki o niczym.