Witamy, Gość. Zaloguj się, lub zarejestruj proszę.



Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
 
Aktualności: Zapraszamy do dyskusji! Smiley

Czego w zyciu byscie nie zalozyli?

Strony: 1 [2] 3 4 ... 40
  Drukuj  
Autor Wątek: czego w zyciu byscie nie zalozyli?  (Przeczytany 33909 razy)
Simiril i 2 Gości przeglądają ten wątek.
dokke * pokke
Full Member
***
Offline Offline

wiadomości: 145


poison kiss


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #15 : Lipiec 20, 2006, 09:31:04 »

*Niczego co wystwiłoby na światło dzienne moją gołą nogę (czyli wszystkie krótkie spodnie no chyba że założę do tego getry)
*Czegoś brązowo-niebieskiego (bleeee)
*Zimowych czapek niezależnie czy mają kwiatki czy nie
*Rzeczy a la krokodyla/wężowa skóra
*Ciuchów w stylu country (x_x)

Zapisane



"Osobiście bardzo eleganckie i śliczne obówie"

U are such a nice'n'silly Fashion Victim, poor baby...
pinku
Hero Member
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 854


Fear the kawaii ones


Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #16 : Lipiec 21, 2006, 11:31:39 »

Wiecie jak w ludowym porzekadle: nigdy nie mów nigdy.
Jakby mi ze dwa lata temu ktoś powiedział, że będę nosić spódniczki (o halka i pantalonach nie wspominając) to bym się śmiała. i śmiała. i śmiała. A teraz co? Pantalony rulezz^^

Na stan dzisiejszy odpadają:
*zwyczajne buty ( jak martensy to różowiaste, jak glany to z kokardką.  muszą być fikuśno-dziwaczne.)
*rzeczy w panterkę, krowie łaty <bleee> i inne odzwierzęce wzorki.
*bielizna ze sztuczną, drapiącą koronką
*obcisłych swetrów z prawdziwej wełny (niektóre są śliczne, ale drapią-swędzą-drapią)
*lateks
*brzydkie kwiatowe wzory
Zapisane

"We are dolls, they seem to say, but don't play with us. We bite."

pinkowa autoreklama^^' : www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3439285

www.galeriafiufiu.pl/artysta.php?projid=34

a może książkę: podaj.net/uzytkownik.php?id=8752
Otai
Jr. Member
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 62


komuś się nudzi, co? :D


Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #17 : Lipiec 23, 2006, 08:20:02 »

Czegoś co niewygodne...
Brzydkie ale wygodne mogę nosić... w domu D, przecież i tak mnie za bardzo nikt nie widzi *dlatego nie lubię mieć nieproszonych gości Tongue*....
Jeeżeli zaś chodzi o "wyjście między ludzi"... to na pewno nie ubiorę dresu... ani bluzeczek na ramiączkach ><'....
Zapisane

Heaven's not enough
you think you've found it
and it loses you
Glamur Princess Doll Maldoror
Sr. Member
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 465


Thank God I'm pretty


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #18 : Lipiec 26, 2006, 03:52:44 »

A ja ubiorę wszystko, zalerzy tylko od nastroju i sytuacji, nawet mega obciach jakis Cheesy
Niekture żeczy mi się nie podobają po prostu ale to kwestia zawsze jest czasu i potem lubie albo mi zwisa.
Zapisane

...And the ambulance died in my arms...
Madame-dziwaczna
Gość
« Odpowiedz #19 : Lipiec 26, 2006, 04:02:53 »

Dżinsów, dżinsów, dżinsów i jeszcze raz dżinsów. A tak pozatym to czegokolwiek co nie jest różowe/czarne ^_^
Zapisane
Eichi
Newbie
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 1



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #20 : Sierpień 02, 2006, 02:35:53 »

czegoś w groszki /chyba że piżamkę... czyli strój w którym raczej nikt mnie nie zobaczy/
czegoś w panterkę itp
nie zestawiłam kolorów różowego i seledynowego
w ogóle nie noszę różowego
falbaniastej spódnicy
krótkich spodenek typu jak to ktoś tu określił majtki z zameczkiem czy jakoś tak
czółenek /dobrze napisałam?/
lateksu i tym podobnych "materiałów"
sukienki

coś by się pewnie jeszcze znalazło... ale zakończę słowami /już tu przytaxczanymi/: nigdy nie mów nigdy Wink
Zapisane
morgiana
Newbie
*
Offline Offline

wiadomości: 46


Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #21 : Sierpień 02, 2006, 09:08:52 »

*majtek z zamkiem (j.w)
*podpasek z siateczką drynet (nie wiem, czy to się liczy)
*bikini
*weluru

a reszta zależy od celu  Grin
Zapisane
najeli
Hero Member
*****
Offline Offline

wiadomości: 1049


czerwony kapturek


Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #22 : Sierpień 02, 2006, 10:34:47 »

a ja nie osmiele sie stwierdzic ze czegos bym nigdy nie zalozyla... na przyklad nigdy nie uwierzylabym ze jestem w stanie zalozyc na siebie cos rozowego... a tu ni stad ni z owad napadly na mnie ostatnio w sieradzkim lumpie rozowe zarowiaste bondage bojowki za 15 zeta (cena allegrowa - jakies 100 zeta:P). i jak Sumire miala okazje zobaczyc, mialam je na przyklad na cp... i nie jest to ostatnia okazja na ktorej w nich wystapie...

coz, nigdy nie mow nigdy...

naj
Zapisane

upon the Bosh - like world...
Nelya
Newbie
*
Offline Offline

wiadomości: 12


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #23 : Sierpień 05, 2006, 01:00:24 »

może nie "nigdy", ale na dzień dzisiejszy nie założyłabym niczego z jeansu, jasnobrązowych sztruksów przecieranych na biało (widziałam kiedyś takie, o rety), glanów przecieranych na czerwono/niebiesko/zielono / beżowych / czerwonych, trampków na szpilkach, rzymianek, japonek, takiego wełnianego czegoś na głowę z koralikami, bardzo worowatych dresów...
Zapisane
dokke * pokke
Full Member
***
Offline Offline

wiadomości: 145


poison kiss


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #24 : Sierpień 05, 2006, 09:55:30 »

Cytuj
*podpasek z siateczką drynet (nie wiem, czy to się liczy)

Proszę o rozwinięcie, bo jestem laikiem w tym temacie...
Zapisane



"Osobiście bardzo eleganckie i śliczne obówie"

U are such a nice'n'silly Fashion Victim, poor baby...
Usagi
Newbie
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 15



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #25 : Sierpień 06, 2006, 02:05:19 »

No to...
-cekinów
-ultra-obcisłej mini a la napalona gówniara z serii "Przeleć-mnie-Czesiu-och!"
-skór (noszę tylko sztuczne)
-futra
-bluzek z durnymi nadrukami/napisami w typie "I am so hot"
-błękitnych badziewi
-butów z czubem
-bluzki odsłaniającej brzuch
Ubrania z serii "To jest teraz modne" są automatycznie w tej kategorii chyba, więc nie wymieniam...
Zapisane

Lo ou bien Lola.
Boromirka
Gość
« Odpowiedz #26 : Luty 10, 2007, 10:23:10 »

Dołaczam sie do panterki groszków jeansów i czubów, dorzucam jeszcze sweterek szanownego niedoszłego prezydenta Białegostoku
Zapisane
Pacynka
Hero Member
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
wiadomości: 764


różowo mi


Zobacz profil
« Odpowiedz #27 : Luty 19, 2007, 09:37:52 »

dlaczego groszki i panterka zostały tak znienawidzone? Smiley
groszki, a raczej grochy ślicznie wyglądają na sukienkach retro, a panterka... hmmm.... uwielbiam! a wszystko zaczęło się od tej torebki:



zakochałam się w niej (oczywiście na żywo wygląda o wiele, wiele ładniej), ma kształt kubełka Smiley no a później trzeba było dokupić jakieś pasujące dodatki. co nie oznacza, że garderoba w panterkę jakoś szczególnie przypadła mi do gustu, chociaż widziałam ładna sukienkę w zarze.

nie lubię za to:
butów z czubem
dzinsowych rybaczek
haftów z "ozdobnymi" lusterkami
weluru!
a najbardziej to chyba bluzek z nic nie znaczącymi rysunkami/ napisami tzw. maziajek zrobionych na odczepnego, byle by coś tylko było
Zapisane

Landrynkolandia pełna cukierków
dokke * pokke
Full Member
***
Offline Offline

wiadomości: 145


poison kiss


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #28 : Luty 20, 2007, 03:35:30 »

Mnie się panterka kojazry z tą kobietą ze Świata wg Bundych, Peggy się ona chyba zwała. Jakiś kicz ostatni i w najgorszym z możliwych wydaniu... Ale to tylko moje skojarzenia. Torebka jest zacna, chociaż deseń piorunujący... XD
Zapisane



"Osobiście bardzo eleganckie i śliczne obówie"

U are such a nice'n'silly Fashion Victim, poor baby...
Boromirka
Gość
« Odpowiedz #29 : Luty 20, 2007, 08:17:28 »

Sądzę że mało osób wdziecznie wyglada w panterkach np. do mnie kompletnie nie pasują bo mam twarz jak z buszu i jakbym dodała do tego panterkę to bym wyladowała w zoo.
Innym razem wygladają zbyt wyzywająco i niekiedy śmiesznie.
W panterki trzeba się umieć ubrać.
Zapisane

 
Strony: 1 [2] 3 4 ... 40
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Development, Design, Writing and Emigration Blog

Q2 - Reading

Spore - evolucja wcielona?

Sleepless nights because of your cat? Read this to get some rest

Having problems with your cat? Check out this guide!

Powered by SMF 1.1.5 | SMF © 2006, Simple Machines LLC