Może dlatego, że jak czarne to jeszcze się da to podpiąć pod typowy gothic, z którym jednak większość ludzi miała już do czynienia... a jak np. spotykają dziewczynę w różowej/niebieskiej sukience w pudle to głupieją, bo nie mają pojęcia pod co to podpiąć
Tak jeszcze o reakcjach... Mnie w czasach gdy nie śniło mi się nawet lolicenie - ba, nawet nie inspirowanie się loli - kumpel spytał, czy jestem gotką, bo jakaś jego koleżanka doszła do tego wniosku. Nie wiem jakim cudem... Dobrze, 90% moich ciuchów jest czarnych, widzą mnie w falbanach, koronkach, mrocznym płaszczu (z wściekle różową podszewką, ale ciiii

) mam furę rękawiczek wszystkich rodzajów, ale... got w dżinsach i czerwonym sweterku?