|
~Hime-sama~
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1050 : Październik 02, 2010, 09:56:57 » |
|
Stwierdzam, że ludzie niektórzy są dziwni.. Mnie wkurza fakt, że gdy idę ubrana na lolicio (najczęściej sweet, czasami classic) Dziewczyny, które, nie oszukujmy się, znam je z dzieciństwa i mam dostęp do wiadomości, są dziwkami, mają spódniczki tak krótkie, że tuniki są dłuższe, noszą mega wysokie szpilki i bluzki z dekoltami po sam pępek, mówią mi, że jestem pojebana, że wyglądam jak lalka i że pewnie każdemu daję dupy ze względu na mój wygląd ;/
Zwróć uwagę na słownictwo. Nie tolerujemy tutaj wulgaryzmów/ Sumire
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Październik 03, 2010, 09:41:51 wysłane przez Sumire »
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|
parow_chan
|
 |
« Odpowiedz #1051 : Październik 02, 2010, 10:26:50 » |
|
O lol , nie przejmuj się nimi są puste i tyle zazdroszczą bo masz własny styl'.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Cheshire Cat
|
 |
« Odpowiedz #1052 : Październik 02, 2010, 10:34:45 » |
|
Co znaczy "być pustym"?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
~Hime-sama~
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1053 : Październik 02, 2010, 11:25:25 » |
|
W moim mniemaniu oznacza to krytykowanie każdego dookoła, nie widząc swych wad. Innymi słowy sąsiad widzi drzazgę w oku sąsiada, ale belki w swoim już nie, czy jakoś tak..
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Tovah
|
 |
« Odpowiedz #1054 : Październik 02, 2010, 11:29:37 » |
|
Co ma bycie pustym do nie widzenia swoich wad?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Cheshire Cat
|
 |
« Odpowiedz #1055 : Październik 02, 2010, 11:42:44 » |
|
Pomijając, że ta definicja 'bycia pustym' jest naprawdę ciekawostką, której się nawet nie spodziewałam, to z tym krytykowaniem, drzazgami i belkami mamy w większości wszyscy tak samo ;] Sama widzisz jak szybko można podsumować kogoś, że jest pusty i zazdrosny, wiedząc tylko jakiej długości nosi spódniczki i co za buty wdziewa  Laski - nie ma co się za dużo przejmować negatywnym zdaniem innych na swój temat. Gusta są różne, każdy ma w sobie inną wrażliwość, różnie dajemy sobie radę ze społecznymi oczekiwaniami, czasem dajemy sobie przyzwolenie, by uznać, że znamy jedyną słuszną prawdę na temat tego co jest ładne a co nie i wypowiedzieć to głośno i niezbyt miło. Każdy sobie z tego zdaje sprawę niby. Albo, z drugiej strony - może należałoby się przyjrzeć, czemu nas to tak rusza? Może szukamy w czyiś oczach zniesmaczenia na nasz widok, bo gdzieś w głębi duszy nie czujemy się w sobie zajebiscie? Wiem, ze to temat 'reakcje ogółu' i mamy tu miejsce, by się wyżyć za wszelkie niemiłe słowa, ale wiedzcie, ze te niemiłe słowa wcale nie powinny pomniejszać wam zabawy i radości, którą czerpie się z noszenia lolicich rzeczy 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
~Hime-sama~
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1056 : Październik 03, 2010, 09:30:49 » |
|
Teraz nie wiem, do kogo skierowałaś te słowa, do mnie, czy do Parow. Ja nie powiedziałam, że są puste, tylko wspomniałam o tym, jak one się ubierają i zachowują, więc.. Chyba jasne jest, że trochę się w tym pogubiłam  I masz rację, można tutaj także wyrażać swoje odczucia. Ja napisałam te dobre i te niedobre strony, więc nie wiem, skąd wzięły się Twoje ostatnie słowa 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Elphie
|
 |
« Odpowiedz #1057 : Październik 08, 2010, 05:30:36 » |
|
A pokaż jak wyglądałaś Chciałabym, ale w sumie mam jedno dobre zdjęcie z tego wydarzenia, i w dodatku w albumie koleżanki na Picasie, do którego nie mogę się dostać :< W każdym razie miałam niebieską sukienkę z Punk Rave, do tego białą koszulę (niestety nie typowo lolicią, bo z kołnierzykiem ostro zakończonym), czarne butki i białe podkolanówki 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Mary_neko
|
 |
« Odpowiedz #1058 : Październik 08, 2010, 08:24:40 » |
|
Mnie rozbawiło, że moja klasa chce, abym wystąpiła w akademii na dzień nauczyciela, ubrana jako lolita  Chodzi o to, że mam grać buntowniczkę i uznali, że moje ubrania najlepiej się do takiej postaci nadają. Uśmiałam się
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Mary_neko
|
 |
« Odpowiedz #1059 : Październik 09, 2010, 09:31:44 » |
|
Wiem, że nie powinnam posta pod postem, ale żeby odświeżyć ... Dzisiaj pojechałam na kurs japońskiego. Zmieniła nam się od zeszłego roku nauczycielka. No i jak weszłam do sali to usłyszałam, że jestem "kawaii gosu loli"  Najmilszy komplement jak dotąd. Pierwszy raz usłyszałam od japonki, że jestem kawaii.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Mascota
|
 |
« Odpowiedz #1060 : Październik 11, 2010, 03:33:54 » |
|
Mary_neko, no ładnie  . Mój ojciec stwierdził że moje spódnice z Bodyline wyglądają jak 'fartuchy dla pań z koła gospodyń wiejskich'. Ach  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Arisuu
|
 |
« Odpowiedz #1061 : Październik 11, 2010, 05:39:41 » |
|
Mój ojciec też tak powiedział jak przyszła spódnica w róże :x
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Dobry kotek niecnotek.
|
|
|
|
Manakawaii
|
 |
« Odpowiedz #1062 : Październik 11, 2010, 05:41:07 » |
|
A mój na moją w ciastka,że fajna ale on sie nie zna 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Eurialen
|
 |
« Odpowiedz #1063 : Październik 11, 2010, 05:47:50 » |
|
Jak przyszła moja w miśki, to mama wolała nic nie mówić xD Natomiast jak ta z Retroscope to ciągle słyszałam, że jest piękna, że świetnie się układa itp. : 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Eine kleine Nachtmusik
|
|
|
|
Mary_neko
|
 |
« Odpowiedz #1064 : Październik 11, 2010, 06:37:25 » |
|
Mój ojciec stwierdził że moje spódnice z Bodyline wyglądają jak 'fartuchy dla pań z koła gospodyń wiejskich'. Ach  . Haha xD Świetny tekst. Mój na szczęście się nie wypowiada, zazwyczaj.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|