Jak już kiedyś pisałam nie mam własnego pokoju, bo mieszkam z narzeczonym, co idzie za tym, że nie mam sweet pokoiku ;( taki jaki by mi się marzył.
Ale mam swój mały kącik gdzie trzymam swoje rzeczy.
TAK!!!!! wiem jeden wielki haos!!!!

hahaha, ale cóż za duzo mam rzeczy, może jakby było tego mniej to by był większy ład, ale mi po prostu już te rzeczy się nie mieszczą.
Miałam kupić porządną toaletke ale wiadomo taka impreza tania nie jest, zamiast niej wole kupić nowe ubrania czy coś w tym stylu

Puki moja szklana półka jest w jednej części to jest ok

No więc za szklanymi (od razu chcialabym zaznaczyć, że są tylko jedne, bo drugie nie dawno mi pękły xP ) drzwiczkami WROTAMI

(nie wiem jak to nazwać) na górnej półce trzymam perfumy, zaraz obok rękawiczki, duże kokardy, headdressy, itp. Na środkowej półce bizuterię i mniejsze ozdoby do włosów.
Na samym dole buty na lato/wiosne. Trzymam je tutaj ze względu na to, że moja kotka ma fetysz do butów ;P i lubi w nich siedzieć, ostrzyć pazurki itd, a moje buty mają materiałowe, delikatne ozdoby które pazurki kota mogłyby poszarpać (chociaż odkąd nie ma drugiej szybki nie da się gabloty całkowicie zamknąć i czasem zdarza mi się znaleźć Daisy ściśnięta na dolnej półce między butami

).
Obok stoją buty zimowe/jesienne.
Zaraz obok gablotki stoi szafa z moimi ciuchami. W związku iż nie miałam pomysłu gdzie dać szaliki/czapki/torebki zaczęłam przybijać gwoździe do szafy ;P Szafa stara więc nie problem a tak mam gdzie wieszać torebki.
Oczywiście mam duże lustro które jest obklejone obrazkami z moimi inspiracjami - ulubionymi Lolitami i Hime - miło każdego ranka spojrzeć na takie śliczności, to dodaje mi pewności siebie i sprawia dużą radość. No i oczywiście są jeszcze opaski/spinki.
Jeśli chodzi o to co znajduje się obok lustra to tu jest chyba wszystko :p m.in. kosmetyki i skarpetki (ale tylko te lolicie, zwykłe trzymam w szafie).
Dla mnie to wszystko wygląda normalnie, ale każdy kto przychodzi przez pierwsze kilka minut patrzy z rozdziabirzoną buzią i nie dowierza

